Reakcja MAC na uwagi NIK dotyczące systemu reagowania kryzysowego

Jak podawaliśmy NIK ocenia, że Polska ma wciąż problemy ze zbudowaniem spójnego systemu rozwiązywania sytuacji kryzysowych. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji odpowiada, że wystąpienie pokontrolne NIK nie uwzględnia prac nad systemem powiadamiania ratunkowego podjętych w MAC.

Przypomnijmy, że Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia brak w Polsce spójnego systemu ochrony ludności przed sytuacjami kryzysowymi. W swoim raporcie, który PAP otrzymała w poniedziałek (16 września), podkreśla, że w kraju działają obok siebie dublujące się struktury - zarządzania kryzysowego i formacje obrony cywilnej.

Ich kompetencje nakładają się i nie widać końca trwających od 2006 r. prac nad spójnym systemem - zauważa Izba.

Kontrolerzy podkreślają, że telefon 112 - centra powiadamiania ratunkowego - zamiast pełnić rolę dyspozytorów dla służb, kierować akcjami ratowniczymi i dysponować siłami, pełnią jedynie rolę odbierającego telefon i przekazującego zgłoszenie dalej - do odpowiednich służb. To niezgodne z założeniami i zapisami ustawowymi - przypomniał rzecznik NIK, Paweł Biedziak.

Czytaj też. NIK: system reagowania kryzysowego powinien działać sprawniej

W odpowiedzi na raport NIK rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji Artur Koziołek podkreślił w poniedziałkowym komunikacie, że po przejęciu kompetencji dotyczących numeru 112 MAC przeanalizował stan prac nad Systemem Powiadamiania Ratunkowego i "zidentyfikował podstawowe problemy, przyjął koncepcję budowy systemu i kierunki jego rozwoju".

Według Artura Koziołka opracowano projekt ustawy o systemie powiadamiania ratunkowego (SPR), który znajduje się on na końcowym etapie prac rządowych. Najważniejsze założenia projektu ustawy o SPR - jak podaje rzecznik MAC - wynikają m.in. z "definicji systemu powiadamiania ratunkowego", a system ów oparty jest o centra powiadamiania ratunkowego, które odpowiedzialne są za obsługę zgłoszenia.

"Przez obsługę zgłoszenia rozumie się jego przyjęcie, zakwalifikowanie i przekazanie do właściwej służby, która następnie zajmuje się dysponowaniem odpowiednich sił i środków. Dobrze wyszkolony i profesjonalny operator numeru alarmowego w CPR ma za zadanie, w przypadku zgłoszeń prawdziwych, zebranie odpowiedniej ilości informacji związanej ze zgłoszeniem, żeby maksymalnie usprawnić proces udzielania pomocy" - czytamy w komunikacie MAC dla prasy.

"Należy podkreślić, że aż 80 proc. wszystkich telefonów na numer alarmowy 112 zawiera zgłoszenia fałszywe i złośliwe. Dlatego tak istotnym zadaniem CPR jest filtrowanie i zgłoszeń i - co za tym idzie - odciążanie w tym zakresie dyspozytorów służb" - pisze rzecznik.

Koziołek dodał, że obecnie system pozwala już na lokalizację dzwoniącego.

NIK kontrolowała MSW, Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i dwa urzędy wojewódzkie - małopolski i wielkopolski. Izbę interesowały głównie lata 2011-12.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH