Ratownicy medyczni żądają zaprzestania "dzikiej prywatyzacji" placówek ochrony zdrowia, zakazu świadczenia usług państwowego ratownictwa medycznego przez firmy prywatne, sformułowania "czytelnych zasad kontraktowania usług ratownictwa medycznego" oraz wstrzymania likwidacji szkół kształcących ratowników.

Jak mówi Robert Szulc, lider Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego jeśli manifestacja i prowadzone teraz lokalnie protesty ratowników nie przyniosą skutku, 27 marca zapadnie decyzja o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, która miałaby się odbyć 1 kwietnia.

Związkowcy mają m.in. zastrzeżenia do przekształcania szpitali w spółki prawa handlowego. Twierdzą, że część takich spółek łamie prawa pracownicze zwalniając pracowników wbrew kodeksowi pracy. Tak jak miało to miejsce w Wieruszowie, gdzie do sądu pracy trafiła sprawa zwolnionego pracownika, któremu do emerytury pozostały dwa lata pracy.

Związkowcy przypominają, że w 2008 roku ratownicy prowadzili protest zawieszony do czasu spełnienia ówczesnych postulatów. Część z nich częściowo została zrealizowana, np. wzrost nakładów na ratownictwo medyczne.

- Robi się przekręty przy kontraktowaniu jednostek. W zeszłym roku były w Szczecinie, (...) teraz m.in. w Wielkopolsce. Przekazuje się państwowe ratownictwo medyczne prywatnym firmom – mówi Szulc. Nadmienił, że niektóre z firm, które konkurs wygrały nie mają odpowiedniego sprzętu i personelu.

- Jeśli te sprawy nie zostaną wyjaśnione, odwiesimy nasz ubiegłoroczny protest – zapowiedział Szulc.

Janusz Głębski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Służb Ratowniczych przypomina, że ratownicy wywalczyli niedawno, by ustawową nazwę "Ratownictwo Medyczne" poprzedzał wyraz "Państwowe".

- Jakim więc prawem prywatne firmy wchodzą więc teraz w Państwowe Ratownictwo Medyczne? - pyta Głębski.

Dzień po warszawskiej demonstracji, 27 marca w Rudzie Śląskiej odbędzie się II Krajowy Zjazd Ratownictwa Medycznego, na który zostanie zaproszona minister zdrowia Ewa Kopacz. Zjazd będzie dotyczył m.in. ustawy o ratownictwie medycznym i ustawy o zawodzie ratownika medycznego. Związkowcy podejmą tam ewentualną decyzję o rozszerzeniu protestu.

Prawo zabrania ratownikom medycznym czynnego strajku, z tego powodu związki rozważają inne formy protestu: odmowę wypełniania dokumentacji medycznej lub niewykonywanie transportu medycznego tzw. karetkami systemowymi.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH