Ratownicy medyczni apelują: nie wzywaj pogotowia bez potrzeby Uświadomienie zagrożeń wynikających z nieuzasadnionych wezwań pogotowia to cel kampanii "Wzywaj z głową" Fot. Archiwum RZ

Karetka nie przyjechała do zawału, bo wezwano ją do trzydniowego kataru - takimi hasłami ratownicy medyczni przekonują, by nie wzywać karetek bez potrzeby. Uświadomienie zagrożeń wynikających z nieuzasadnionych wezwań pogotowia to cel kampanii "Wzywaj z głową".

Pomysłodawcami kampanii są sami ratownicy medyczni.

- Poprzez edukację chcemy zminimalizować liczbę bezzasadnych wezwań - mówił PAP współorganizator kampanii ratownik Adam Stępka. Jak wyjaśnił, kampania ma edukować, kiedy należy wezwać zespół ratownictwa medycznego, a kiedy szukać pomocy w inny sposób i gdzie można ją uzyskać w zachorowaniach niebędących stanem nagłym. Kampania ma informować również o kompetencjach ratowników medycznych - relatywnie nowego zawodu w polskim systemie ochrony zdrowia.

Inicjatorzy kampanii podkreślają, że nieuzasadnione lub fałszywe wezwania pogotowia mogą być powodem opóźnień dojazdu zespołu ratownictwa medycznego do osoby w stanie zagrożenia zdrowia i życia.

- Skala poruszanego problemu jest olbrzymia. Każdy pracownik systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego jest w stanie opisać kilkanaście powodów wezwań zespołów ratownictwa medycznego, które okazały się nieuzasadnione - podkreślił Stępka.

Najbardziej bulwersujące - jak mówił - są sytuacje, w których wezwanie wygląda na poważny przypadek, np. ból w klatce piersiowej, a po przyjeździe na miejsce okazuje się, że faktycznym powodem wezwania karetki jest potrzeba wypisania recepty, bo skończyły się przewlekle przyjmowane leki, wypisania zwolnienia lekarskiego lub dolegliwości odczuwane od kilku miesięcy.

Przyczyny tego zjawiska, choć różnorodne, można podzielić na dwie główne grupy. Pierwszą z nich jest zwykłe cwaniactwo części społeczeństwa, głównie młodych osób, które nie chcą oczekiwać w kolejce do swojego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej - ocenił Stępka.

Druga grupa - jak dodał - to osoby starsze, zagubione we współczesnym systemie ochrony zdrowia, które utożsamiają system Państwowego Ratownictwa Medycznego z dawnym "pogotowiem ratunkowym", upatrując w nim lekarza wystawiającego recepty i zastępującego przychodnię.

Jeden z materiałów kampanii to zdjęcie ukazujące zwłoki w kostnicy z podpisem: "Miał zawał. Karetki nie było bo była wezwana do trzydniowego kataru". Inny materiał przedstawia zdjęcie dziewczynki siedzącej na cmentarzu z podpisem: "Wzywając pogotowie do nieuzasadnionych przypadków, odbierasz szanse przeżycia innym". Materiały opatrzone są także hasłem "11. Nie wzywaj pogotowia nadaremnie".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH