Ratownicy GOPR podsumowali pierwsze półrocze - 856 interwencji Według statystyk GOPR liczba wypraw, akcji ratunkowych i interwencji w pierwszym półroczu tego roku jest o 15 proc. większa niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Fot. archiwum

856 razy interweniowali ratownicy GOPR w polskich górach w pierwszym półroczu tego roku. W trakcie akcji uratowano 910 osób. Tylko w lipcu, w pierwszym miesiącu wakacji, interwencji było 265  poinformował PAP w sobotę (11 sierpnia) naczelnik GOPR Jacek Dębicki.

Jak zaznaczył, w tym czasie najcięższych wypraw ratunkowych było 171, z czego w 47 przypadkach używano śmigłowca. GOPR nie posiada własnego helikoptera, a do akcji wymagających jego obecności wzywana jest maszyna Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Według statystyk GOPR liczba wypraw, akcji ratunkowych i interwencji w pierwszym półroczu tego roku jest o 15 proc. większa niż w analogicznym okresie zeszłego roku. - Wynika to przede wszystkim ze zwiększonego ruchu turystycznego - od kilku lat obserwujemy, że z roku na rok jest coraz więcej turystów w górach - ocenił Dębicki.

Jak zauważył, z drugiej strony rośnie jednak świadomość osób wyruszających na górskie wędrówki, a dzięki szerokiej dostępności sprzętu turystycznego - także zakup odpowiedniego ekwipunku nie stanowi żadnego problemu.

- Zdarzają się oczywiście skrajne przypadki, ale jest ich coraz mniej. Także dostępność informacji czy prognoz pogodowych na rożnego rodzaju aplikacjach powoduje, że ludzie czują się bezpieczniej w górach, mogą przewidzieć i zaplanować swoje wycieczki, dopasować je do swoich możliwości i umiejętności - zaznaczył ratownik.

- Bezpieczeństwo w górach się poprawia, ale ilość ludzi wędrujących po szlakach powoduje, że wypadki są i będą - podsumował.

Naczelnik zaapelował do turystów, aby wybierając się w góry instalowali na swoich urządzeniach mobilnych aplikację Ratunek, dzięki której łatwo wezwać pomoc i zlokalizować osobę jej wzywającej.

- Aplikacja Ratunek działa bardzo dobrze, coraz więcej osób z niej korzysta. Pozwala ona dokładnie określić miejsce zdarzenia - nam jest bardzo pomocna, a i do poszkodowanego pomoc dociera szybciej, bo dokładnie znamy jego pozycję - wyjaśnił Dębicki.

Ratunek to specjalna aplikacja na urządzenia mobilne, która w trakcie zgłoszenia wypadku przez osobę potrzebującą pomocy podaje jej precyzyjną lokalizację, nawet z dokładnością do trzech metrów. Wezwanie pomocy jest proste - należy nacisnąć trzy razy niebieski krzyż znajdujący się na środku ekranu a połączenie ze służbami ratowniczymi nastąpi automatycznie.

W trakcie wzywania pomocy aplikacja automatycznie wybiera zintegrowany z nią numer ratunkowy: w górach 601100300 lub nad wodą 601100100 i łączy się z właściwą służbą ratowniczą. Warunkiem przyjęcia zgłoszenia wypadku jest nawiązanie rozmowy z ratownikiem dyżurnym, który zapyta, co się stało i jakiej pomocy potrzeba.Podczas rozmowy aplikacja automatycznie wysyła dokładną lokalizację GPS osoby wzywającej pomocy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH