Ratownictwo medyczne powinno pozostać służbą publiczną

Konwent Powiatów Województwa Dolnośląskiego zdecydowanie sprzeciwia się konkursowi ofert na świadczenie usług ratownictwa medycznego na Dolnym Śląsku na rok 2013 i lata kolejne. Jak pisze dla nas Cezary Przybylski, starosta bolesławiecki, przewodniczący Konwentu i Członek Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu - w ocenie Konwentu - prywatyzacja wspomnianych świadczeń pociągnie za sobą szereg negatywnych konsekwencji w funkcjonowaniu systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Wojewoda zdecydował, iż wybór oferentów świadczących usługi z zakresu ratownictwa medycznego na lata od 2013 roku odbędzie się na zasadach otwartego konkursu. Jego ogłoszenie zlecił już Dolnośląskiemu Oddziałowi Wojewódzkiemu Narodowego Funduszu Zdrowia.

Z takim podejściem nie może się zgodzić Konwent Powiatów Województwa Dolnośląskiego. Dlatego też przyjął w tej sprawie stanowisko, które przekazał w liście otwartym zarówno Wojewodzie Dolnośląskiemu, Ministrowi Zdrowia, Marszałkowi Województwa Dolnośląskiego, Centrali NFZ, Dolnośląskiemu Oddziałowi Wojewódzkiemu NFZ.

Uważamy jednomyślnie, że ratownictwo medyczne jest jedną ze służb tak jak policja i straż pożarna działającą w sytuacjach nagłych, bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego, dlatego powinno pozostać służbą publiczną.

Kryterium ceny tu nie wystarczy
Z tego powodu w naszym piśmie wnosimy o utrzymanie działania państwowych jednostek ratownictwa medycznego w obecnym kształcie i domagamy się wstrzymania przeprowadzania konkursu ofert na świadczenie usług ratownictwa medycznego poprzez wprowadzenie aneksów przedłużających obecnie obowiązujące umowy dla zainteresowanych podmiotów.

Gdyby jednak konkursu ofert na rok 2013 i lata kolejne ogłoszono, wnosimy o rozszerzenie kryteriów oceny oferty, tak, aby cena nie stanowiła głównego wykładnika, a brane były pod uwagę następujące elementy: standardy świadczonych usług, siedziba pogotowia na terenie danego powiatu, krótki czas reagowania, posiadanie centrum powiadamiania ratunkowego, doświadczenie w realizacji świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego, posiadany tabor i sprzęt, kwalifikacje personelu.

Sytuacja, w której najważniejszym ocenianym kryterium w konkursie ofert na świadczenie usług w dziedzinie ratownictwa medycznego byłaby proponowana przez dysponenta cena świadczonych usług, nie znajduje żadnego uzasadnienia. W tym kontekście publiczne jednostki nie są w stanie w jakikolwiek sposób konkurować z dużymi sieciowymi podmiotami prywatnymi, które mogą pozwolić sobie, nie ponosząc dodatkowych kosztów funkcjonowania firmy, na znaczne zaniżenie proponowanej ceny świadczonych usług.

Nie zgadzamy się z tezą, że jakość i standard świadczonych usług oraz doświadczenie kadry medycznej, posiadane systemy łączności, rozwinięte i wyposażone centra powiadamiania ratunkowego, posiadany tabor, nowoczesny sprzęt są w ocenie NFZ kryterium drugorzędnym.

Wyrzucimy pieniądze
Władze samorządowe w przejęciu wspomnianego kontraktu przez podmioty prywatne upatrują jeszcze inne niebezpieczeństwo. Obawiamy się monopolu w tym sektorze. Być może, w samej ofercie te ceny będą korzystne, natomiast w momencie kiedy siłą rzeczy zostanie zlikwidowane publiczne pogotowia - powiatowe albo marszałkowskie, to prywatne stacje zaczną dyktować ceny.

Tymczasem przez wiele lat publiczne jednostki tworzyły nowoczesną infrastrukturę, zaopatrywały się w nowoczesny tabor i sprzęt, szkoliły kadrę, tworzyły nowoczesne systemy łączności i powiadamiania ratunkowego niejednokrotnie wspólnie z jednostkami straży pożarnej, zapewniając ciągłość, kompleksowość oraz wysoką jakość realizowanych zadań.

Przy obecnym sposobie przeprowadzania konkursu ofert przez NFZ istnieje wysokie ryzyko, że poniesione ze środków publicznych nakłady finansowe zostaną zaprzepaszczone. Szpitale realizując politykę Państwa Polskiego aplikowały i niejednokrotnie otrzymywały środki unijne z Programu Infrastruktura i Środowisko na Ratownictwo Medyczne. Teraz pod wielkim znakiem zapytania pozostaje także trwałość projektów unijnych, w ramach których zakupiono karetki.

Przejęcie pogotowia przez prywatnego inwestora zmusi samorządy do sprzedaży zakupionego mienia po dużo niższej cenie niż go nabywano. Konieczne może okazać się też zwrócenie środków finansowych otrzymanych z projektów unijnych na realizację wspomnianego zadania, dlatego, że cel dla którego te środki były przeznaczone, przestanie być realizowany.

Jak straż i policja
Przejęcie usług ratownictwa medycznego przez firmy prywatne może zagrozić też bezpieczeństwu pacjenta. Może spowodować dysfunkcję systemu. Pracownicy pogotowia znakomicie znają teren, wiedzą jak najszybciej dojechać w dane miejsce, i żaden GPS, nie jest w stanie tej wiedzy dorównać. Jeśli te zadania przejmą nowe osoby to czas dojazdu do chorego może znacznie się wydłużyć i stworzyć jeszcze większe zagrożenie.

Pociągnie to też za sobą falę zwolnień wśród wykwalifikowanej kadry medycznej.

Samorządowe pogotowia ratunkowe są jednostkami udzielającymi świadczeń medycznych od wielu lat. Doświadczyliśmy i uczestniczyliśmy czynnie we wszystkich przekształceniach dotyczących tej dziedziny medycyny od pomocy doraźnej do państwowego systemu ratownictwa medycznego. Dostosowaliśmy sprzęt i ambulanse do obecnie stawianych wymagań. Personel podnosi swoje kwalifikacje, posiadamy dobrze wyposażone i działające centra powiadamiania ratunkowego, jesteśmy ujęci w wojewódzkim planie działań ratunkowych, a mimo tego obecnie stajemy przed bardzo realnym zagrożeniem przejęcia tych świadczeń przez podmioty prywatne.

Państwowe Ratownictwo Medyczne, o jakim jest mowa w Ustawie powinno pozostać systemem państwowym, gdyż jest składową ogólnie pojętego Państwowego Systemu Ratownictwa, w skład którego wchodzą siły policji i straży pożarnej. Służby te posiadają status państwowych. Nie czynione są próby tworzenia prywatnych komisariatów i komend policji, prywatnych jednostek straży pożarnych, nie organizowane są konkursy ofert na świadczenie usług gaszenia pożarów, czy też usług świadczonych przez jednostki policji. Tak samo powinno się postępować z pogotowiem ratunkowym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH