Ratownictwo medyczne: czy system działa dobrze?

Przykłady wykorzystywania karetek pogotowia nie zawsze zgodnie z przeznaczeniem, jak również kłopoty z ich dysponowaniem rodzą pytanie: czy ten system działa poprawnie?

Oddział ratunkowy Szpitala Powiatowego w Krasnymstawie nie chciał przyjąć pacjenta z podejrzeniem zawału, bowiem ten do szpitala nie przyjechał karetką.

Syn pacjenta musiał wezwać pogotowie. Gdy dyspozytor otrzymał wezwanie pod szpital, nie krył zaskoczenia. Ale karetkę wysłał, bo wyjścia nie było – starszy mężczyzna miał objawy towarzyszące zawałowi. Ratownicy przewieźli pacjenta niemal parę metrów i wówczas chorym zajęli się lekarze, zgodnie z procedurą.

W tym przypadku pacjent mimo przeszkód pomoc otrzymał. Tyle szczęścia nie miał kolonista, który w lipcu 2008 przebywał na wypoczynku koło Muszyny. Został przygnieciony bramką. Chłopiec z obrażeniami klatki piersiowej trafił najpierw do szpitala w Krynicy, skąd dopiero po dwóch godzinach wysłano go do Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu. Dyspozytorka pogotowia obawiała się dysponowania do przewozu dziecka jedynej dyżurującej karetki specjalistycznej. Aby skrocić dystans wyjazdu karetki, po drodze przenoszono dziecko jeszcze do innej karetki, wysłanej z nowosądeckiego szpitala, Po dotarciu do szpitala pacjenta próbowano reanimować, ale zaraz potem lekarze stwierdzili zgon chłopca.

Jak podawały media, chłopiec umarł w czwartej godzinie od wypadku, natomiast transport lotniczy do szpitala w Krakowie, gdzie prawdopodobnie uratowano by mu życie, trwałby 120 minut. Nikt jednak nie wezwał śmigłowca.

Czy zatem można mówić, że system działa dobrze? W ocenie minister zdrowia Ewy Kopacz – tak. Jej zdaniem, system który w takich ramach działa już od ponad dwóch lat jest, jednym z najlepszych w Europie. Jeśli coś zawodzi, to ludzie a nie system.

Podobnego zdania jest prof. Juliusza Jakubaszko, konsultant krajowy w dziedzinie ratownictwa medycznego. On uchybień upatruje głównie w tym, że karetki nie są wykorzystywane tylko dla celów ratownictwa medycznego, a służą do łatania dziur w nieudolnym systemie podstawowej opieki zdrowotnej.

Więcej na stronie TVN24.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH