Raport: nie zapobiegamy udarom i to nas słono kosztuje

Ponad 1 000 000 dni zwolnień chorobowych w 2012 r. udzielono z powodu udarów mózgu, których łączny koszt wraz ze świadczeniami rehabilitacyjnymi i rentowymi wyniósł ponad 680 mln zł - wynika z raportu "Udary mózgu konsekwencje społeczne i ekonomiczne" opracowanego przez Uczelnię Łazarskiego w Warszawie.

Z kolei koszt leczenia i rehabilitacji pacjentów po udarach szacuje się na kolejne 700 mln zł, a to i tak część kosztów jakie wiążą się z udarami.

Polska znajduje się na 20 miejscu wśród 28 państw w Europie pod względem śmiertelności z powodu udarów, czyli poniżej średniej europejskiej. Ze śmiertelnością na poziomie 58 kobiet na 100 000 osób i aż 82 mężczyzn na 100 000, znajdujemy się daleko poza europejską czołówką, do której należy Francja z ponad 2,5-krotnie mniejszą śmiertelnością.

Według szacunkowych danych przytoczonych w raporcie pośrednie koszty przedwczesnej umieralności w Polsce z powodu udarów mózgu mogą wynieść nawet około 90 mld zł.

W Polsce 2011 roku zarejestrowano ponad 93 tys. pacjentów, którzy byli hospitalizowani z powodu udarów mózgu. Ich całkowity koszt leczenia w szpitalach wyniósł przeszło 545 mln zł i stanowił o 7,61% więcej niż w 2010 roku.  

Do wspomnianych kosztów należy doliczyć koszty rehabilitacji, które odgrywają kluczową rolę po udarze. Przyjmując, że 60% kosztów świadczeń stacjonarnej rehabilitacji neurologicznej stanowią koszty rehabilitacji osób po udarach, kwotę tą można szacować na ok. 159 mln zł.

- Przedstawione koszty są dramatycznie wysokie, a jednocześnie obawiam się, że niedoszacowane. Raport wskazuje na ogromne potrzeby w zakresie profilaktyki i leczenia udarów mózgu. Nakłady finansowe na ten cel rosną we wszystkich krajach, zwłaszcza rozwiniętych, w których czas życia wydłużył się - mówi prof. Janina Stępińska, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

- Z pewnością wprowadzenie innowacyjnych metod leczenia, które są oczywiście kosztowne, może doprowadzić do zmniejszenia śmiertelności i niepełnosprawności chorych, a więc długofalowo doprowadzić do oszczędności - dodaje prof. Stępińska.

Następstwem udarów mózgu, zarówno samego leczenia jak i dalszej opieki nad chorym i jego rehabilitacji, są znaczne koszty pośrednie. W 2010 roku ZUS wypłacił 679 049 000 zł na świadczenia związane z niezdolnością do pracy z powodu chorób naczyń mózgowych takich jak: absencja chorobowa, świadczenia rehabilitacyjne oraz świadczenia rentowe. Wspomniane choroby były przyczyną wydania w 2012 roku 46 000 zaświadczeń lekarskich na łączną liczbę 1 017 500 dni absencji chorobowej. Aż 66 % z nich dotyczyło mężczyzn.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH