Raport NIZP-PZH: żyjemy coraz dłużej, ale wciąż krócej od pozostałych mieszkańców UE

Z najnowszego raportu NIZP-PZH wynika, że chociaż żyjemy coraz dłużej, to jednak wciąż krócej od pozostałych mieszkańców Europy. Długość życia i stan zdrowia Polaków różnią się ponadto znacznie w poszczególnych regionach naszego kraju. Najkrócej żyją mieszkańcy województwa łódzkiego. Najdłużej - mieszkańcy małopolskiego i podkarpackiego.

Dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny opublikowane w raporcie "Sytuacja zdrowotna ludności polskiej i jej uwarunkowania" wskazują, że Polacy żyją średnio o 4 lata krócej od pozostałych mieszkańców Unij Europejskiej. Przeciętna długość życia w naszym kraju dla mężczyzn to 72,4 lata. Dla kobiet jest ona o 8,5 roku dłuższa.

Wykształceni żyją dłużej
Przyczynami rosnącej średniej długości życia są postęp medycyny, zmiana stylu życia oraz warunki środowiskowe. Ważnym czynnikiem jest również wykształcenie: osoby w wieku 30 lat z wykształceniem wyższym mogą oczekiwać, że będą żyły nawet o 12 lat dłużej niż osoby z wykształceniem zasadniczym. Specjaliści przekonują, że chodzi tu nie tylko o wyższy zazwyczaj status materialny, ale także o większą dbałość o zdrowie, wynikającą ze świadomości znaczenia profilaktyki zdrowotnej.

Prof. Bogdan Wojtyniak z NIZP-PZH zwraca natomiast uwagę, że z punktu widzenia zdrowia publicznego w Polsce coraz bardziej niepokojące jest natomiast wysokie zagrożenie ubóstwem, zdecydowanie większe niż w krajach UE. - Co zaskakujące, w Polsce w przeciwieństwie do Europy problem ten w zdecydowanie mniejszym stopniu dotyka osób starszych, a w większym dzieci - ocenia profesor.

Eksperci NIZP-PZH przyznają, że największym zagrożeniem życia są wciąż choroby układu krążenia odpowiedzialne za około 46 proc. zgonów Polaków oraz nowotwory odpowiedzialne za blisko 25 proc. zgonów.

- Wypada jednak zaznaczyć, że zmniejsza się umieralność z powodu choroby niedokrwiennej serca, w tym zawału serca. Niepokojąco wzrasta jednak umieralność z powodu innych chorób serca oraz osób po udarze - mówi nam prof. Mirosław Wysocki, dyrektor NIZP-PZH.

Również i w tym przypadku pomiędzy poszczególnymi województwami można zaobserwować znaczące różnice. I tak: najmniejsza w kraju umieralność z powodu chorób układu krążenia notowana jest na Pomorzu.

- Dlaczego? Trudno powiedzieć. Można by to tłumaczyć np. dietą bogatą w ryby morskie, gdyby nie fakt, że w województwie zachodniopomorskim wskaźniki są już zdecydowanie gorsze - wyjaśnia prof. Wojtyniak i dodaje,  że mamy jednak niewystarczającą wiedzę na temat czynników ryzyka zachorowalności w poszczególnych regionach.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH