Nowotwory złośliwe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce, powodując ponad 26 proc. zgonów u mężczyzn i 23 proc. zgonów u kobiet. Na początku XXI wieku, na każde 100 tys. osób, w polskiej populacji diagnozowanych jest ponad 330 przypadków nowotworu każdego roku, 240 osób z tego powodu umiera. Głównym zabójcą jest rak płuca. Centrum Onkologii w Warszawie przygotowało raport oceniający umieralność na nowotwory złośliwe w Polsce w 2006 roku.

Wynika z niego, że nowotwory są główną przyczyną umieralności przed 65 rokiem życia i na tym tle wyróżniamy się negatywnie na tle Europy.

- W Szwecji długość życia jest dłuższa o 12 lat niż w Polsce. W Skandynawii przed 60 rokiem życia umiera ledwie 3 proc. ludzi, w Polsce tego wieku nie dożywa prawie co trzecia osoba - twierdzi prof. Witold Zatoński, autor raportu i szef zakładu epidemiologii i prewencji nowotworów przy warszawskim Centrum Onkologii. - Ale wyrównanie tych nierówności jest możliwe.

Z analizy danych wynika, że w populacji kobiet wiodącym umiejscowieniem nowotworów są pierś, płuco i trzon macicy. Coraz częściej jednak to rak płuca jest główną przyczyną zgonów kobiet.

Zdrowie uleciało z dymem

Wzrost zagrożenia tym nowotworem to efekt dawnego nałogu. Ryzyko choroby nowotworowej wzrasta u kobiet urodzonych w latach 1940-60 i decyduje o tym wielkość ekspozycji na rakotwórcze czynniki ryzyka w postaci palenia papierosów. Już w 7 województwach ten właśnie nowotwór jest pierwszą przyczyną umieralności nowotworowej u kobiet.

Jeśli chodzi o nowotwór piersi, mamy stały wzrost liczby zachorowań, przy wyraźnym zahamowaniu lub nawet spadku umieralności. „To świadczy o pierwszych symptomach skuteczności profilatyki raka piersi w Polsce" – czytamy w raporcie. Ale te dane wskazują też, że prawdziwy sukces jest możliwy tylko przy populacyjnym przesiewowym programie diagnostycznym. Rok 2006 to pierwszy rok działania w Polsce populacyjnego programu badań przesiewowych, należy się więc spodziewać, że najbliższe lata przyniosą pozytywne tendencje.

Lepsze dwie dekady

U mężczyzn, u których w drugiej połowie XX wieku najszybciej rosło zagrożenie nowotworem płuca, w ostatnich dwóch dekadach ten wzrost został zahamowany i odwrócony, w wyniku zmniejszenia się częstości palenia papierosów. Nadal jednak rak płuca odpowiada za największą zachorowalność, wyprzedzając raka jelita grubego i gruczołu krokowego.

Nadal niekorzystnie wypadamy na tle Europy w walce z rakiem szyjki macicy. Tym bardziej, że w Europie, 5-letnie przeżycie pacjentek sięga 80 procent. Natomiast umieralność z powodów raka żołądka u kobiet wykazuje systematyczny spadek, stając sie z najczęstszego nowotworu jeszcze w latach 70-tych, nowotworem rzadkim.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH