Radom: czy w mieście celowe jest utworzenie bazy LPR? Czas dotarcia śmigłowców LPR na miejsce wezwania wyraźnie skróci się dzięki wchodzeniu do służby nowych maszyn Eurocopter.

Stowarzyszenie "Kocham Radom" zwróciło się z apelem do minister zdrowia o utworzenie w Radomiu bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

„Baza taka mogłaby powstać przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu, bądź na lotnisku Radom-Sadków” – napisali członkowie Stowarzyszenia. W liście do resortu zdrowia podkreślili, że pominięcie Radomia w siatce baz LPR jest niezrozumiałe, zważywszy, że najbliższe bazy znajdują się w Warszawie i Kielcach, a przez Ziemię Radomską przebiegają liczne trasy krajowe i międzynarodowe.

Autorzy listu zaznaczyli też, że w przypadku Radomia nie ma konieczności budowania bazy od podstaw, gdyż przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym istnieje już nowoczesne lądowisko dla helikopterów, a od 2004 r. działa Szpitalny Oddział Ratunkowy, co znacznie zmniejszyłoby koszty utworzenia bazy. Według autorów listu baza mogłaby również powstać w tworzonym właśnie cywilnym porcie lotniczym na Sadkowie.

W odpowiedzi Ministerstwo Zdrowia nie wykluczyło takiej możliwości, zaznaczyło jednak, że podjęcie ostatecznej decyzji będzie uwarunkowane analizą uwzględniającą „racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi” oraz „analizą potrzeb organizacyjnych w tym zakresie z perspektywy całego kraju”.

Jak napisał wiceminister Marek Habner, MZ jest zobowiązane, by w pierwszej kolejności zapewnić funkcjonowanie już istniejących baz oraz wprowadzić nowe śmigłowce. Podkreślił też, że koszty bieżącego utrzymania jednej bazy wynoszą ok. 2–2,5 mln zł rocznie, „dlatego też Minister Zdrowia, kierując się racjonalnym gospodarowaniem środkami publicznymi, potrzebuje więcej czasu na ocenę potrzeb organizacyjnych w tym zakresie”.

Jak informuje w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Bożenna Pacholczak, główna księgowa i była dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, lądowisko przy szpitalu powstało w 2003 r. Lądują na nim głównie śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z bazy w Warszawie. Najczęściej tą drogą transportowane są noworodki, które muszą trafić do specjalistycznych ośrodków w stolicy, ale również ofiary wypadków – do lecznic w Łodzi i Siemianowic Śląskich.

– Przylot śmigłowca z Warszawy do Radomia trwa ok. 30 minut. Gdyby przy szpitalu powstała baza LPR zyskalibyśmy cenne pół godziny. Rozumiemy, że resort zdrowia musi najpierw zadbać o już istniejące bazy i wymianę sprzętu, ale mamy nadzieję, że doczekamy się radomskiej bazy – mówi Pacholczak.

Podkreśla przy tym, że z dwóch proponowanych ewentualnie lokalizacji bazy LPR korzystniejsza jest ta przyszpitalna.

– Baza zabezpieczałaby potrzeby dwóch szpitali. Nasza lecznica to 890 łóżek, Radomski Szpital Specjalistyczny ma 650 łóżek. Droga z lecznic na lotnisko Radom-Sadków zajmuje 20 minut. Biorąc pod uwagę, że teraz czekamy na śmigłowiec z Warszawy 30 minut, oszczędność czasu, a o to chodzi w pilnych przypadkach, byłaby nieznaczna – uważa Pacholczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH