Co mercedes, to mercedes.
Choć Szpital Rejonowy im. dr Rostka w Raciborzu boryka się z trudnościami finansowymi, dyrekcji udało się kupić nową karetkę.
Sześcioletni Mercedes nowy nie jest, jednak nowym nazywają go sami ratownicy. Nic dziwnego bo karetka jest doskonale utrzymana i będzie jeszcze przez wiele lat służyć mieszkańcom regionu. Pojazd trafił do Raciborza ponad tydzień temu z Wadowic, gdzie działa specjalistyczny komis z karetkami.
Mercedes wcześniej służył ratownikom z Niemiec. Dodatkowy komfort to automatyczna skrzynia biegów. Przed kilkoma dniami ambulans otrzymał emblematy i przystosowany został do jazdy uprzywilejowanej. Ratownicy czekają jeszcze na dostarczenie jednego z urządzeń.
– Ten ambulans umożliwia nam spokojne zaplanowanie dyżurów karetek, w sytuacji gdy jeden z pojazdów trafi do serwisu. Teraz nie musimy już przekładać wyposażenia z auta do auta. Jeden z dużych pojazdów będzie w rezerwie. Gdy coś się będzie działo zawsze możemy podstawić kolejny samochód – mówi Nowinom Raciborskim Piotr Sokołowski, kierownik raciborskiego pogotowia.
Karetka kosztowała szpital niecałe 70 tysięcy złotych. W ramach tej sumy zakupiono również kilka elementów wyposażenia takie jak np. nosze. Mercedes ma 190 tysięcy kilometrów przebiegu.
Czytaj więcej: tabor pogotowia ratunkowego | zakup karetek | Szpital Rejonowy w Raciborzu | Piotr Sokołowski
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka