RPP przeciwko zakładaniu chorym psychicznie kajdanek w karetkach Krystyna Barbara Kozłowska - RPP. Fot. mat. pras.

Przewożenie osoby z zaburzeniami psychicznymi w kajdankach do szpitala psychiatrycznego lub wielospecjalistycznego jest niedopuszczalne, ponieważ znacznie utrudnia to udzielenie pacjentowi stosownej pomocy medycznej - ocenia rzecznik praw pacjenta Krystyna Kozłowska.

W połowie maja Kozłowska skierowała pismo do komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka, w którym ocenia, że należy opracować wytyczne dotyczące postępowania funkcjonariuszy policji wobec osób zaburzeniami psychicznymi.

Z informacji wpływających do biura Rzecznika Praw Pacjenta wynika, że zdarzają się przypadki, iż przed lub w trakcie podejmowania działań przez zespół ratownictwa medycznego policjanci biorący udział w interwencji stosują kajdanki, w których pacjent jest później przewożony na Izbę Przyjęć.

Kozłowska wskazuje, że praktyki takie miały miejsce m.in. w województwach świętokrzyskim, śląskim i podlaskim. Zdarzały się też przypadki, gdy policjanci samodzielnie (bez współpracy z ratownikami medycznymi) transportowali osoby z zaburzeniami do szpitala, zakładając im kajdanki. Personel medyczny jednej z lubuskich placówek informował także o używaniu przez funkcjonariuszy policji gazu pieprzowego wobec pacjentów w trakcie interwencji w Izbie Przyjęć.

Rzeczniczka przywołuje także stanowisko kierownika Izby Przyjęć szpitala psychiatrycznego z województwa świętokrzyskiego, który informował o przypadkach, gdy personel medyczny nie był w stanie - nawet po przyjeździe policji - zdjąć założonych kajdanek i potrzebne była interwencja ślusarza.

Kierownik wyjaśniał, że pacjent chory psychicznie nie jest w stanie kontrolować swojego zachowania, a założenie kajdanek nie przerywa agresywnego zachowania i nie ułatwia jego zabezpieczenia na Izbie Przyjęć.

Pacjent w kajdankach często musi być obezwładniany przez kilka osób, czego można uniknąć przy zastosowaniu kaftana bezpieczeństwa w trakcie transportu. Kierownik wskazał, że kajdanki utrudniają też wykonywanie niektórych czynności medycznych niezbędnych np. w przypadku napadów padaczkowych lub przy nagłym zatrzymaniu krążenia.

Kozłowska dodaje, że w sprawie sytuacji w woj. świętokrzyskim występowała do przedstawicieli podmiotów leczniczych, urzędu marszałkowskiego oraz komendanta wojewódzkiego, "co spotkało się z pozytywną reakcją i zainicjowaniem właściwych działań".

Rzeczniczka przypomina, że regulacje dotyczące stosowania przymusu bezpośredniego wobec osoby z zaburzeniami psychicznymi są zawarte w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego oraz w rozporządzeniu Ministra Zdrowia. Zgodnie z nimi przymus bezpośredni wobec osoby z zaburzeniami psychicznymi można stosować m.in. wówczas, gdy osoba ta dopuszcza się zamachu przeciwko zdrowiu lub życiu własnemu lub innej osoby albo gwałtownie niszczy przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu. Osobę, wobec której mają być podjęte środki przymusu bezpośredniego, należy o tym uprzedzić.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH