RPP: najwyższy czas, byśmy stworzyli lepsze warunki dla psychiatrii - Brak miejsc w szpitalach i oddziałach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży to główny problem zgłaszany przez rodziców do Rzecznika Praw Pacjenta - wskazał Bartłomiej Chmielowiec. Fot. Biuro prasowe RPP

Brak lekarzy psychiatrów, niedoszacowanie świadczeń, kolejki do specjalistów - na te problemy w opiece psychiatrycznej wskazał Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, który w poniedziałek (26 marca) spotkał się z dyrekcją szpitala neuropsychiatrycznego w Lublinie.

Podczas konferencji prasowej Chmielowiec powiedział, że najpoważniejszy problem w opiece psychiatrycznej w Polsce to niedobór lekarzy.

- Brak lekarzy specjalistów jest szczególnie widoczny, jeśli chodzi o psychiatrię dziecięcą. Z ostatnich danych wynika, że psychiatrów dziecięcych jest 406 na cały kraj. To pokazuje, jaka jest skala problemu. Pokazuje, że trzeba podjąć radykalne działanie w celu zachęcenia młodych lekarzy do tego, żeby starali się tę specjalizację wybierać - powiedział.

- To bardzo duże wyzwanie, największe, jeśli chodzi o psychiatrię - dodał.

Chmielowiec mówił, że brak miejsc w szpitalach i oddziałach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży to główny problem zgłaszany przez rodziców do Rzecznika Praw Pacjenta. Jak dodał, tylko w woj. mazowieckim obłożenie szpitali psychiatrycznych i oddziałów dla dzieci i młodzieży wynosi 150-160 proc.

- Bardzo długi czas oczekiwania, brak możliwości przyjęcia dzieci, poszukiwania miejsc po całym kraju - to najczęstsze sygnały - poinformował.

Chmielowiec wskazał także na problem niedofinansowania psychiatrii, niedoszacowanie świadczeń, a także różne wyceny świadczeń w psychiatrii w różnych województwach.

- Mam nadzieję, że to zróżnicowanie zostanie zniwelowane na przestrzeni dwóch najbliższych lat, a takie są zapowiedzi ministra (zdrowia Łukasza) Szumowskiego - zaznaczył.

Zastępca dyrektora szpitala neuropsychiatrycznego w Lublinie Marek Domański podkreślił, że brak lekarzy widać od lat. Przywołał szacunki z 2015 r., według których w Polsce było nieco ponad cztery tysiące lekarzy psychiatrów, co dawało 90 lekarzy tej specjalności na milion osób, a to oznacza, że Polska zajmuje pod tym względem przedostanie miejsce w Europie (przed Bułgarią, gdzie jest 76 psychiatrów). Tymczasem w Holandii jest 230 lekarzy psychiatrów na milion mieszkańców, a w Niemczech 223.

- Nie następuje właściwa, proporcjonalna wymiana pokoleniowa. Młodych nie przybywa aż tylu, żeby zrównoważyć lekarzy, którzy odchodzą. Może nam się zrobić luka pokoleniowa i może być z tym bardzo duży problem. Bo trzeba czasu, wielu lat, żeby ten specjalista się wykształcił, nabrał doświadczenia - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH