RPO: WOŚP może sprawić, że zauważymy problemy osób starszych

Dobrze się stało, że tegoroczna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i Jerzy Owsiak wywołali temat osób starszych i ich sytuacji - uważa rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Według niej sytuacja osób starszych jest dramatyczna i wymaga interwencji.

- Sytuacja osób starszych, w bardzo zaawansowanym wieku, przy dużych potrzebach opiekuńczych, przede wszystkim tych, którzy znajdują się w zakładach opiekuńczo-leczniczych, jest tak dramatyczna, wyposażenie tych ośrodków i brak oddziałów geriatrii jest tak wstydliwe, że to wymaga interwencji, to wymaga mobilizacji społecznej - powiedziała rzecznik w piątek (11 stycznia) w radiowej Trójce. 

Lipowicz ma nadzieję, że przy okazji niedzielnej (13 stycznia) Orkiestry "będziemy mieli w Polsce przebudzenie" w sprawie osób starszych i ich leczenia. 

Przyznała, że w Polsce jeszcze nie ma spójnej polityki senioralnej państwa. Rzecznik przygotowała jednak szereg rekomendacji dla polityków, których realizacja sprzyjałaby poprawie sytuacji osób starszych i ich godnemu życiu w maksymalnej aktywności. Jako przykład dobrych praktyk wymieniła Stargard Szczeciński, gdzie zbudowano domy w ramach TBS, "w których osoba starsza ma możliwość alarmu, ma lekarza na dole i stołówkę na dole, ale jest zupełnie samodzielna". 

Lipowicz odniosła się do dyskusji na temat eutanazji i zaproponowanego przez Ruch Palikota projektu ustawy w sprawie tzw. testamentu życia. Jak zaznaczyła, nie jest zwolenniczką tego sformułowania. 

W jej ocenie pacjent powinien świadomie wyrazić zgodę na uporczywą terapię w konkretnych przypadkach albo dać przyzwolenie na naturalną śmierć.

- To nie ma nic wspólnego z eutanazją, której jestem wielką przeciwniczką - zaznaczyła. 

Należy jednak pamiętać, że ktoś, kto nie godzi się na uporczywą terapię, może zmienić zdanie w konkretnych okolicznościach - np. mimo cierpienia chce, żeby podtrzymywać jego życie, bo czeka na dziecko wracające z zagranicy, czy na urodzenie wnuka - zaznaczyła rzecznik. 

RPO jest zdania, że chory musi mieć pewność, że lekarz zawsze będzie niósł mu ratunek, a nigdy nie przyniesie mu świadomie śmierci. - Może nie przedłużać jego cierpień, jeżeli proces umierania już się rozpoczął - dodała. 

Dlatego jej zdaniem podstawą dla takich decyzji jest komunikacja lekarz-pacjent, uszanowanie zgody i autonomii pacjenta oraz stworzenie możliwości "dobrej śmierci" - umierania w bezpieczeństwie, w komforcie psychicznym - mówiła RPO. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH