Jedyna metoda
Wrodzone przerostowe zwężenie odźwiernika jest wadą anatomiczną występującą z częstością 1-4 na 1000 żywych urodzeń, najczęściej u chłopców. Powstaje wskutek wrodzonego przerostu mięśni, które w postaci szerokiego i grubego pierścienia zaciskają błonę śluzową. Upośledza to drożność odźwiernika, którego światło jeszcze bardziej zwęża się wskutek dołączającego się stanu kurczowego mięśni oraz obrzęku błony śluzowej przyodźwiernikowej części żołądka.
Jedyną metodą usunięcia tej anatomicznej wady jest stosowane na całym świecie leczenie operacyjne. – Operacje są proste – twierdzi dr Barbara Płoska. – Nacina się jedynie błonę surowiczą, nie otwiera się światła przewodu pokarmowego. Zabieg trwa 20-30 min i sześć godzin po nim można już zacząć karmić dziecko.
Terapia rzadko daje powikłania. Zaledwie kilka procent operowanych dzieci ma komplikacje pooperacyjne, do których zalicza się: niedrożność odźwiernika wymagającą reoperacji, infekcje rany pooperacyjnej, pooperacyjne wymioty czy niedrożność mechaniczną jelita cienkiego.
Czytaj więcej: Jerzy Karpiński | pediatria | chirurgia dziecięca | Szpital Specjalistyczny św. Jana w Starogardzie Gdańskim
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel