Ratownicy medyczni z pogotowia ratunkowego wchodzącego w skład SPZOZ im. F. Żaczka w Pucku walczą z dyrektorem o podwyżki. Ich zdaniem ze środków na ten cel spłacane są zobowiązania lecznicy, a to niezgodne z prawem. O problemie zawiadomili już minister zdrowia Ewę Kopacz.

Ratownicy nie porozumieli się z dyrektorem i złożyli wypowiedzenia. Jeden z nich został zwolniony dyscyplinarnie, ponoć dlatego, że o zarzutach wobec dyrektora poinformował wcześniej NFZ.

Sprawę bada obecnie Pomorski Urząd Wojewódzki.

- Trzeba sprawdzić wszystkie argumenty jednej i drugiej strony. Zarzuty muszą być do końca wyjaśnione - mówi Ryszard Sulęta, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Do zarzutów ratowników podchodzi ostrożnie. - Gdyby się potwierdziły oznaczałoby to, że doświadczony dyrektor świadomie łamał prawo - dodaje Sulęta.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH