Psycholog o zakażeniu HIV: ryzykowne zachowania wynikają z impulsywności

Ryzykowne zachowania, które mogą prowadzić do zakażenia HIV, np. przypadkowe kontakty seksualne, wynikają z impulsywności. Ta cecha nasila się pod wpływem negatywnych emocji, a także po spożyciu alkoholu - ocenił w psycholog dr Jacek Buczny. W czwartek (1 grudnia) obchodzony jest Światowy Dzień AIDS.

W ocenie psychologa z sopockiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, "cały sens zachowań ryzykownych, impulsywnych, wiąże się z potrzebą odczuwania przyjemności". Według niego rosnąca liczba zakażeń HIV wynika m.in. z przesunięcia w kierunku hedonizmu, czyli dążenia do szczęścia. - Przekonanie, że szczęście można osiągnąć przez chwilowe przyjemności, prowadzi do ryzykownych zachowań - dodał.

Jak podkreśla Buczny, ludzie są świadomi, że takie zachowania, jak np. przypadkowe kontakty seksualne lub zażywanie narkotyków, mogą prowadzić do długofalowych i negatywnych skutków, jednak to lekceważą. - Zdają sobie sprawę, że powstrzymywanie się przed zachowaniami impulsywnymi jest kosztowne i męczące - uważa psycholog.

Według niego, o ryzyku zakażenia HIV wciąż mówi się za mało. - Trzeba mówić o tym, że zakażenie HIV nie jest wyrokiem śmierci, ale jednocześnie podkreślać, że do zakażeń dochodzi głównie w wyniku przypadkowych kontaktów seksualnych oraz sięgania po narkotyki.

Jak powiedział, kiedy już dojdzie do zakażenia, informacja o tym w większości przypadków prowadzi do depresji, nagłego spadku nastroju. - Co się zdarzy dalej, zależy od kompetencji, jakie ma dana osoba - ocenia psycholog i dodaje, że HIV może stać się wyzwaniem do lepszego wykorzystania reszty życia, walki z chorobą, przewartościowania życia i szukania tego, co jest ważne

Jednocześnie dr Buczny zaznaczył, że w przypadku osób, które potraktują zakażenie jako zagrożenie, można obserwować wycofanie się z życia, odseparowanie się od znajomych, lęk społeczny, obniżenie samooceny. Zauważa, że może wystąpić też reakcja związana z przekonaniem, że skoro ja mam źle, to inni też powinni mieć źle. - Może to rodzić zachowania odwetowe, czyli satysfakcję z zakażania innych - dodał.

W jego opinii, każda osoba zakażona HIV lub chora na AIDS powinna mieć zapewnione wsparcie. Przekonuje, że w interesie społecznym jest, aby istniał system wspierania osób zakażonych, natomiast wsparcie społeczne jest rzeczą uniwersalną i może polegać na zwykłej rozmowie, niekoniecznie nakierowanej na rozwiązanie konkretnego problemu. Podkreślił, że liczy się każdy rodzaj wsparcia, zarówno od osób bliskich, jak i profesjonalistów.

Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny przewidują, że mimo iż rośnie świadomość Polaków w zakresie zagrożenia HIV/AIDS, w 2011 r. po raz pierwszy liczba Polaków z nowo rozpoznanym zakażeniem HIV może przekroczyć tysiąc osób (na razie wykrywa się ok. 800 zakażeń rocznie).

W Polsce od początku epidemii w 1985 r. odnotowano blisko 15 tys. zakażeń; szacuje się jednak, że co najmniej drugie tyle Polaków żyje z HIV, nie wiedząc o tym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH