Psycholodzy: macho nie tacy super

Oglądanie superbohaterów walczących z czarnymi charakterami promuje wśród chłopców stereotyp macho, który szkodzi ich zdrowiu psychicznemu - twierdzą amerykańscy psycholodzy.

Wyniki badań na ten temat zostały przedstawione przez dwa niezależne zespoły naukowców na 118. Dorocznym Zjeździe Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologów, które odbywa się w San Diego.

Jak oceniła kierująca jednym z zespołów psycholog dr Sharon Lamb z Uniwersytetu Massachusetts w Bostonie, dzisiejsi superbohaterowie są ciągle w akcji, nieustannie biorą udział w aktach przemocy, są agresywni, sarkastyczni i rzadko kierują się w działaniu dobrem ludzkości. Gdy nie są odziani w kostium superbohatera, mężczyźni ci - np. Ironman - wykorzystują kobiety, popisują się gadżetami i demonstrują swoją męskość przy pomocy broni.

Aby sprawdzić, jakie wzorce męskości lansują wśród dzieci media i handlowcy, dr Lamb i jej koledzy przebadali 674 chłopców w wieku od 4 do 18 lat oraz przespacerowali się po centrach handlowych, przepytując sprzedawców na stoiskach z książkami, zabawkami i filmami dla dzieci.

Okazało się, że w książkach, programach TV i filmach lansowany jest bardzo ograniczony wizerunek męskości. Zdaniem dr Sharon Lamb, uczenie chłopców dystansu do tych postaci i pokazywanie im, jak przekłamują rzeczywistość może im tylko wyjść na dobre.

Potwierdzają to badania przedstawione w San Diego przez dr. Carlosa Santosa z Uniwersytetu Stanu Arizona. Objęto nimi grupkę 426 chłopców ze szkoły średniej. Psychologowie sprawdzali, czy są oni w stanie przeciwstawić się prezentowanemu w mediach stereotypowi mężczyzny, tj. niezależnego, odpornego fizycznie i trzymającego na wodzy emocje, innymi słowy macho. Oceniali, czy wpływa to na zdrowie psychiczne chłopców i relacje z innymi.

Okazało się, że chłopcy, którzy nie przyjęli takiej stereotypowej postawy byli lepiej przystosowani do tworzenia pozytywnych relacji z innymi i mieli mniej problemów psychicznych w szkole średniej.

Jak zaobserwowali psychologowie, w miarę dorastania chłopcy generalnie stawali się mniej odporni na przejmowanie zachowań macho - byli bardziej agresywni, mniej dostępni i uniezależniali się od przyjaciół, a to zwiększało ryzyko różnych zaburzeń psychicznych. Jednak ci, którzy mieli bliskie relacje z matką, rodzeństwem i rówieśnikami tworzyli mniej emocjonalnych barier w kontaktach z innymi. Natomiast dobre relacje chłopców z ojcem sprzyjały ich dążeniu do autonomii i odsuwaniu się od przyjaciół.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH