Przy raku piersi nie wystarczy samo wsparcie rodziny

Kobiety chore na nowotwór piersi powinny korzystać z pomocy psychologa, który nauczy je jak współuczestniczyć w terapii.

Tatiana Sawicka, psycholog i terapeutka, przeszkolona przez Federację Polskich Klubów Kobiet po Mastektomii, od 15 lat wspierająca zielonogórskie amazonki, uważa, że w przypadku kobiet chorych na nowotwór, wsparcie najbliższych osób po prostu nie wystarcza.

– Warto korzystać z pomocy psychologa. Jego zadaniem jest nauczyć osobę chorą, jak powinna aktywnie współuczestniczyć w terapii, jak ma współpracować z lekarzem. Ciężka praca nad sobą stanowi podstawę lepszych wyników leczenia – uważa psycholog.

W rozmowie z Gazetą Wyborczą podkreśla, że w Polsce wciąż panuje stereotyp, że trzeba sobie radzić samemu i dotyczy on również zmagania się z chorobą.

– Polki uważają temat raka piersi za zbyt intymny i ciężko im się dzielić swoimi przeżyciami z innymi. Takie zdanie wynika również z rodzinnych doświadczeń chorujących pań. Często myślą sobie: skoro moja mama/babcia była chora, to ja też będę, nic na to nie poradzę – mówi terapeutka.

Z jej doświadczeń wynika, że chore kobiety boją się najbardziej, że umrą w cierpieniu. Stąd też tak silny lęk przed chorobą. Jest on samoistnie generowany przez myślenie, a z tego z kolei rodzi się impuls do pobudzenia emocjonalnego. Niepokój powraca, a jeśli osoba chora go stłumi, strach nasili się jeszcze bardziej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH