Dom Sue Ryder w Bydgoszczy zatrudni więźniów jako wolontariuszy. Już wcześniej z takiej możliwości korzystało m.in. gdańskie hospicjum.

Program "Więźniowie w hospicjum" jest polecany przez Fundację Hospicyjną. W tym roku wejdzie do niego 10 ośrodków w całym kraju i tyle samo zakładów karnych.

- Program sprawdził się w Gdańsku. Obie strony są bardzo zadowolone, dlatego postanowiliśmy przenieść go na grunt bydgoski - mówi  Gazecie Wyborczej Andrzej Stachowiak, dyrektor Domu Sue Ryder.

Wolontariuszami w bydgoskim hospicjum będą osadzeni w Fordonie. Rozpoczną pracę w listopadzie. Najpierw przejdą szkolenia. Później z zakwalifikowanej grupy zostanie wybrana jedna osoba, która zacznie opiekę nad chorymi. Chodzi o to, by pracownicy Sue Ryder oraz pacjenci przekonali się do nietypowego wolontariusza – podaje GW.

- Jestem spokojny o moich podopiecznych. Pracowali już w szpitalach, szkołach, w domach pomocy społecznej. Tam wprawdzie wykonywali prace porządkowo-gospodarcze, ale wszędzie ceniono ich zaangażowanie - twierdzi Grzegorz Chojnacki, dyrektor więzienia w Fordonie.

- Poza tym dla nich to zupełnie inne życie, namiastka wolności, dlatego bardzo się starają. Zresztą do pracy poza kratami wysyłamy tylko osadzonych w zakładzie półotwartym. Dzisiaj na 670 więźniów 200 pracuje.

Selekcja wolontariuszy do hospicjum będzie jednak bardzo ostra. - To trudna praca, obciążająca psychicznie. Dlatego musimy wybrać osoby, które będą w stanie jej podołać. Przeżycia w hospicjum są silne, bywają traumatyczne, wiem coś o tym, bo moja córka przez wiele lat była tam wolontariuszką. Oswoić się ze śmiercią jest ciężko - mówi Grzegorz Chojnacki.

- Wytypujemy więc tylko tych, którzy faktycznie chcą pracować w takim miejscu i mają pewność, że podołają. Taka praca wymaga od nich elastyczności, bo przecież w zakładzie karnym muszą być twardzielami, a w Domu Sue Ryder będą musieli uruchomić w sobie pokłady miękkości i empatii. Ale wierzę, że się uda – dodaje w rozmowie z GW Chojnacki.

Wątpliwości nie ma także ks. Krakowiak, krajowy duszpasterz hospicjów. Kiedy pięć lat temu zdecydował się na taki krok w hospicjum w Gdańsku, spotkał się z dużym oporem pracowników: "Chłopie, czyś ty zwariował! Zarżną kogoś i ludzie nas zlinczują" - przekonywali mnie lekarze i pielęgniarki - wspomina ks. Krakowiak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.