W przypadku 21 mutacji wirusa grypy potwierdzono zmniejszenie ich wrażliwości na lek oseltamiwirum (Tamiflu).

Poinformował o tym krajowy konsultant do spraw epidemiologii, prof. Andrzej Zieliński.Zaznaczył też, że te mutacje są nadal wrażliwe na inny lek antywirusowy: zanamiwir (chodzi o lek relenza, dostępny wyłącznie w szpitalach).

– Nie ma żadnych informacji, by wirus tracił wrażliwość na szczepionkę – powiedział prof. Zieliński. – Jest wiele mutacji wirusa bez większego znaczenia, ale jest kilka, które mogą mieć znaczenie, głównie lokalnie, m.in. w Norwegii. Na razie nie ma danych, żeby ta mutacja się szerzyła. Sytuacja wymaga pilnej obserwacji. Jeżeli wirus jest bardziej zajadliwy wolniej się szerzy, ponieważ ludzie ciężej chorują i nie mają kontaktu z innymi.

W Polsce do tej pory zmarło sześć osób zakażonych A/H1N1. Jak podkreśla Główny Inspektorat Sanitarny, we wszystkich przypadkach to nie wirus grypy był przyczyną śmierci chorych. Głównie jest nią zapalenie płuc lub choroby przewlekłe.

Według prof. Zielińskiego, to kwestia polityki informacyjnej.

– W takich przypadkach trudno ocenić, co było główną przyczyną zgonu. To sprawa oceny, nie faktów – powiedział profesor. Dodał, że powikłania takie, jak m.in. zapalenie płuc, powstają w wyniku przebiegu grypy.

Do tej pory na terenie Polski potwierdzono około 580 przypadków nowej grypy

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH