Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię

Opracowanie technologii, dzięki której pacjenci po przeszczepie nie będą musieli do końca życia brać leków zrewolucjonizuje transplantologię - uważa prof. Maria Siemionow, której zespół w 2008 r. dokonał pierwszego w USA całkowitego przeszczepu twarzy.

Prof. Maria Siemionow, polska lekarka kierująca zespołem chirurgów z kliniki w Cleveland w stanie Ohio, przyjechała w środę (23 maja) do Wrocławia, aby wziąć udział w konferencji naukowej organizowanej przez Wrocławskie Centrum Badań EIT+ .

Chirurg pytana przez dziennikarzy o wyzwania jakie obecnie stoją przed nią i jej zespołem, podkreśliła rolę badań nad technologią, dzięki której pacjenci po przeszczepie nie będą musieli do końca życia brać leków zapobiegających odrzuceniu przeszczepionego organu. 

Jak wyjaśniła, badania w tym kierunku są prowadzone od wielu lat. Bazują na fuzji komórek między dawcą a biorcą przeszczepu, które nazwano komórkami chimerycznymi.

- Mam nadzieję, że będą one wspierały przeszczep, ponieważ te komórki przeszczepiane razem z organem będą miały element dawcy i element biorcy i przez to organ stanie się mniej podatny na odrzucenie - mówiła profesor. Podkreśliła, że sukces w tym obszarze zrewolucjonizowałby transplantologię. 

W grudniu 2008 r. zespół pod kierunkiem prof. Siemionow przeprowadził operację przeszczepu twarzy od zmarłej dawczyni. Zabiegł trwał 22 godziny. Pacjentka, 46-letnia Connie Culp, otrzymała nowy nos, policzki, powieki i górną wargę - w sumie 80 procent twarzy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH