Prof. Maruszewski: WOŚP walczy o godną opiekę medyczną dla osób starszych

W zeszłym roku Fundacja WOŚP po raz pierwszy zbierała pieniądze na rzecz godnej opieki medycznej dla seniorów. Wyposażyła w sprzęt wszystkie oddziały geriatryczne. Godność to nie tylko sprzęt, to również sposób traktowania pacjentów - mówi prezes fundacji prof. Bohdan Maruszewski.

Kiedy WOŚP zaczynała grać, najbardziej zaniedbaną dziedziną medycyny była kardiochirurgia dziecięca; obecnie zmieniła się sytuacja medyczna i demograficzna, liczba osób w wieku podeszłym, gdy pomoc medyczna potrzebna jest najczęściej, drastycznie wzrosła - powiedział PAP Maruszewski.

Jak tłumaczy profesor, autorem pomysłu aby zająć się kwestią opieki medycznej nad osobami starszymi jest Jurek Owsiak. To on wymyślił, żeby 21. Finał po raz pierwszy zawierał element godnych warunków leczenia dla osób w starszym wieku.

- To było związane z tym, że dowiedzieliśmy się, w jak dramatycznych warunkach jest polska geriatria. W Polsce mamy 700 łóżek geriatrycznych, a zgodnie z normami unijnymi powinniśmy mieć 7 tys. Do ubiegłego roku w woj. mazowieckim przy tym zagęszczeniu ludności, jaka jest na Mazowszu, nie było ani jednego geriatry i ani jednego łóżka geriatrycznego, to pokazuje skalę potrzeb. Teraz już mamy pierwszy oddział - 10 łóżek, za chwilę będziemy mieli dwa.

Na pytanie, czy WOŚP ma ambicję zrewolucjonizować polską geriatrię, tak jak to się udało z niektórymi innymi dziedzinami medycyny?, profesor odpowiada: - Kiedy 23 lata temu WOŚP zaczynała grać - mówię tu o pierwszym Finale, który był całkowicie poświęcony kardiochirurgii dziecięcej, dzieciom z wrodzonymi wadami serca - sytuacja demograficzna kraju była zupełnie inna.

- Wówczas w Polsce rodziło się rocznie 6 tys. dzieci z wrodzonymi wadami serca, a w 1990 r., to były początki WOŚP, w Polsce wykonaliśmy jedynie 600 operacji wad wrodzonych serca, z czego dużą część u dorosłych. Przede wszystkim dlatego, że nie było sprzętu, nie było systemu wczesnego wykrywania tych chorób. Taka była wówczas sytuacja demograficzna i medyczna w Polsce, że to dziedzina medycyny najbardziej zaniedbana. W ciągu 23 lat WOŚP doprowadziła do absolutnej rewolucji w leczeniu wad wrodzonych serca u dzieci. Obecnie w Polsce leczonych jest 2,7 tys. dzieci, liczba operacji wad wrodzonych serca na 1 mln mieszkańców jest większa niż w Niemczech - najbogatszym kraju Europy.

Zdaniem prof. Maruszewskiego, przez te 20 lat sytuacja demograficzna Polski się kompletnie zmieniła, teraz jesteśmy społeczeństwem starzejącym się, liczba osób w wieku podeszłym, a więc takim, gdy pomoc medyczna potrzebna jest najczęściej, w sposób drastyczny wzrosła.

- Wiemy, że dzisiaj w Polsce jest 40 oddziałów geriatrycznych, 700 łóżek, pewna część osób w wieku podeszłym leczona jest w oddziałach internistycznych, gdzie nie ma specjalistycznego sprzętu ani wiedzy na temat specyfiki geriatrii. W związku z tym pierwszy rok naszego działania polegał na tym, żeby wszystkie oddziały geriatryczne oraz internistyczne, gdzie leczeni są ludzie starsi, wyposażyć w sprzęt.

Jak podaje profesor, do 67 oddziałów trafiło 2 270 sztuk urządzeń medycznych, za łączną kwotę prawie 21 mln zł.

- Powiem to bez żenady: tam są takie urządzenia medyczne, o jakich ja, lekarz pracujący ponad 30 lat w zawodzie, nie miałem pojęcia - tak nowoczesne, tak zaawansowane i tak potrzebne jednocześnie, do codziennej opieki nad osobami w wieku podeszłym.

Fundacja kupiła np. 1 115 łóżek. - To nie jest łóżko z materacem, ale to elektroniczne urządzenie, które dostosowuje pozycję do potrzeb pacjenta. Poza tym dodatkowo kupiliśmy materace przeciwodleżynowe. Wymieniliśmy łóżka we wszystkich oddziałach geriatrycznych, a jak widać z tych liczb, także w części oddziałów internistycznych.

Fundacja kupiła też 95 kardiomonitorów, 28 ultrasonografów - tylko dla geriatrii, do wczesnej, szybkiej diagnostyki.

- Kupiliśmy też specjalne podnośniki, które umożliwiają jednej osobie opiekującej się chorym leżącym, nieruszającym się na podniesienie go, wykonanie wszystkich czynności higienicznych, pozwalają uniknąć odleżyn, ułatwiają leczenie tam, gdzie one wystąpią. Kupiliśmy również fotele kąpielowe, rotory - takie urządzenia do usprawniania ruchu czy wręcz pionizacji chorych, którzy bez tego nie mogliby stanąć na własnych nogach. To są urządzenia super nowoczesne - XXII wiek, nawet nie XXI! - podkreśla profesor.

Jak informuje WOŚP nie przestaje grać dla seniorów, ponieważ uważa, że nie zaspokoiła jeszcze wszystkich potrzeb w tym zakresie.

- Wszędzie tam, gdzie powstanie nowy oddział geriatrii - będzie w strukturze szpitala i będzie miał zapewnione finansowanie - my ten oddział wyposażymy w najnowocześniejszy sprzęt, na który stać tylko nas ze względu na zaufanie, jakie WOŚP ma u Polaków.

Jednak, jak tłumaczy profesor, nie tylko o sprzęt tu chodzi.

- Bo to jest walka o godność, to jest absolutnie kluczowe. To, oczywiście, nie tylko sprzęt wysokiej klasy, to również personel, również sposób traktowania pacjentów. Ale w tej dziedzinie również staramy się coś zrobić.

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH