Reakcją na publikacje o mastektomii Jolie są liczne telefony pacjentek, które pytają, gdzie można zrobić testy na obecność genu BRCA1 - mówi prof. Marek Zadrożny, ordynator oddziału chirurgii ogólnej i gruczołów dokrewnych w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

W Polsce leczenie, które przeszła Jolie jest zabiegiem refundowanym przez NFZ. Oddziały wykonujące te zabiegi mają kontrakt na różnego rodzaju zabiegi chirurgii piersi i w ramach tego mogą je wykonywać. Nie przeprowadzają ich zbyt często.

W oddziale prowadzonym przez prof. Zadrożnego w ubiegłym roku był tylko jeden identyczny zabieg, jaki przeszła Joly. Do tej pory nie było wielkiego zainteresowania takimi operacjami. To zbyt poważny zabieg, by robić go na życzenie.

Jeśli dziś zgłosiłaby się pacjentka ze wskazaniami do operacji jaką przeszła Jolie, zapewne musiałaby czekać na nią kilka miesięcy. Pierwszeństwo przed nią miałyby pacjentki ze zdiagnozowanym rakiem, które nie mogą czekać - mówił profersor Gazecie Wyborczej.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH