Prof. Kruszewski: środki na lecznie chorych z alergią symboliczne

Z chorobami alergicznymi zmaga się 25 proc. populacji, problem ten narasta, a finansowanie leczenia i profilaktyki chorób alergicznych jest w Polsce symboliczne - uważa krajowy konsultant ds. alergologii prof. Jerzy Kruszewski.

III konferencję naukową dotycząca alergii i astmy: "Dum spiro, spero" (łac. "Póki oddycham, mam nadzieję") zorganizowały: Wojskowy Instytut Medyczny oraz Warszawsko-Otwocki Oddział Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc - poinformowała PAP 12 kwietnia.

Konferencja z udziałem polskich specjalistów zajmujących się tą problematyką ma być - jak mówili organizatorzy - "żywą pamiątką" po pneumunologu, gen. bryg. dr. hab. med. Wojciechu Lubińskim. Dr Lubiński był lekarzem prezydenckim, zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r.

Rozpoczynając konferencję, konsultant krajowy ds. alergologii zwrócił uwagę, że choroby alergiczne to bardzo poważny problem we współczesnym świecie, a liczba chorych wciąż wzrasta. Tymczasem "środki, jakie NFZ poświęca na leczenie i profilaktykę chorób alergicznych, są po prostu symboliczne”. - My nie mamy takiego przełożenia jak onkolodzy, kardiolodzy, nawet pediatrzy - mówił dalej prof. Kruszewski.

Jak przekonywał, chorzy na alergię to najczęściej osoby w pełni aktywne. Zwrócił uwagę, że jednym z problemów jest refundacja lekarstw. - Mieliśmy do niedawna bardzo dobrą refundacje leków dla astmatyków, nowa ustawa refundacyjna spowodowała, że to się znacznie pogorszyło. Jedna decyzja bardzo często psuje długo i mozolnie budowany gmach - mówił prof. Kruszewski.

Także przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Choroby Alergiczne i POCHP dr Piotr Dąbrowiecki podkreślał, że po wejściu nowej ustawy refundacyjnej zwiększyła się liczba przypadków zaostrzeń chorób u pacjentów, których nie stać czasem na leki i ich po prostu nie wykupują.

- Aktualny system jest niewydolny - mówił. - Za mała liczba lekarzy specjalistów, ciągle zmieniające się formuły refundacji, pacjent, który dopłaca coraz więcej do leków - powiedział Dąbrowiecki.

Wskazywał, że do kierowanej przez niego Federacji trafiają skargi od pacjentów, którzy kilka miesięcy muszą czekać na konsultację u lekarza pulmunologa, a na stronie NFZ jednocześnie widnieje informacja, że problemu z dostępnością nie ma. - Żyjemy troszeczkę w schizoidalnym systemie - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH