Prof. Jerzy Szaflik: oglądanie filmów w 3D nie szkodzi oczom

Filmy 3D nie są szkodliwe dla narządu wzroku, jeśli tylko oglądamy je w umiarkowanym stopniu - mówi PAP prof. Jerzy Szaflik, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki.

Co piąty widz pytany przez PricewaterhouseCoopers twierdził, że oglądanie 3D go męczy. Niektóre osoby twierdzą, że podczas oglądania obrazów trójwymiarowych mają kłopoty z ostrością wzroku. Skarżą się na łzawiące i piekące oczy, bóle i zawroty głowy, odczuwają nawet nudności i zmęczenie. Tymczasem coraz więcej filmów oglądamy w technologii 3D: tegoroczne Oscary i liczne nominacje dla filmu "Hugo i jego wynalazek" wskazują na rosnącą popularność tej technologii.

Prof. Szaflik uważa, że obrazy 3D mogą mieć negatywny wpływ na wzrok, gdy oglądamy je bez przerwy podczas ponad 3-4 godzinnych seansów. Dyskomfort mogą odczuwać jedynie osoby z wadą wzroku, cierpiące na astygmatyzm (niezborność oka powodującą nieostre widzenie niezależnie od odległości od oglądanego przedmiotu).

- Nie widzę też powodu, dla którego obrazów w technologii 3D nie mogłyby oglądać dzieci, pod warunkiem, że nie robią tego zbyt długo i zbyt często - podkreśla prof. Szaflik. Jego zdaniem, podczas oglądania trójwymiarowych filmów mogą się ujawnić jedynie ukryte wady wzroku.

Prof. Martin Banks z Uniwersytetu Kalifornijskiego ostrzega, że bóle głowy i oczu mogą powodować obrazy 3D oglądane na małych mobilnych aparatach - smartfonach i tabletach. Jego zdaniem wynika z faktu, że oczy muszą jednocześnie skupić się na ekranie i treści znajdującej się w innej odległości.

Uczony przyznaje, że konieczne są dalsze badania. Dodaje też, że dotychczas nie dotyczyły one dzieci.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH