Prof. Gałecki: psychiatrzy wydają opinie w 80 proc. spraw karnych

Nie ma sprawiedliwości bez postępowania dowodowego, podczas którego wykorzystujemy opinie biegłych specjalistów - ocenił minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk otwierając w piątek (17 kwietnia) Kongres Psychiatrii Sądowej w Łodzi.

Psychiatrzy wydają opinie w 80 proc. spraw karnych w Polsce - mówi prof. Piotr Gałecki z Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Jak zaznaczył, ich rola wzrośnie, gdy w lipcu wejdzie w życie nowelizacja kodeksu postępowania karnego, umożliwiająca wykorzystywanie tzw. prywatnych opinii psychiatrycznych.

W dwudniowym Kongresie Psychiatrii Sądowej, który rozpoczął się w piątek (17 kwietnia) w Łodzi uczestniczy ok. 200 psychiatrów, psychologów i seksuolodzy i ok. 100 prawników z całego kraju. W czasie wykładów, sesji i warsztatów prezentowane są zagadnienia z obu tych dziedzin oraz wiedza niezbędna do orzekania i opiniowania w sprawach dotyczących zdrowia psychicznego oraz wykorzystywania psychiatrii w procesie stosowania prawa.

- Nie ma sprawiedliwości bez postępowania dowodowego, podczas którego wykorzystujemy opinie biegłych specjalistów - mówił minister Grabarczyk, który otworzył kongres. Jak dodał, spotkanie w Łodzi to dobra okazja do poddania krytyce nowych rozwiązań prawnych.

- Od 1 lipca zmienimy tryb postępowania karnego na w pełni kontradyktoryjny. Postępowanie dowodowe w tym trybie zyskuje na znaczeniu. I to także będzie test dla całego wymiaru sprawiedliwości, dla stron i postępowania dowodowego, podczas którego przedstawiane będą opinie biegłych i instytutów - powiedział.

Prof. Gałecki wyjaśnił w rozmowie z PAP, że w tym roku wprowadzona zostanie duża nowelizacja kodeksu postępowania karnego, która będzie pozwalała na wykorzystywanie w postępowaniu tzw. prywatnych opinii psychiatrycznych.

- Nie tylko sąd będzie powoływał biegłych psychiatrów, ale np. osoba podsądna lub podejrzany będzie mógł poprosić biegłego - któremu on zapłaci - o to, żeby wydał opinię. To zupełna nowość w postępowaniu karnym, trochę na wzór amerykański i anglosaski - zaznaczył.

- Jesteśmy ciekawi, jak to zadziała. Pojawiają się obawy, że mogą zdarzyć się lekarze nieuczciwi, którzy za wysokie honoraria będą pisać nieprawdziwe opinie - podkreślił naukowiec. - Jednak stworzenie opinii to stworzenie dokumentu, jeśli będzie on nieprawdziwy, nieoparty na rzetelnej wiedzy, odpowiedzialność poniesie biegły - zaznaczył.

Nowelizacja - zdaniem Gałeckiego - ma na celu przyspieszenie postępowania, które obecnie przedłuża się z powodu długiego oczekiwania na wydanie opinii biegłego, ponieważ np. w woj. łódzkim jest tylko trzech biegłych seksuologów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH