Prof. Dąbrowiecki: problem przepukliny nie rozwiąże się sam. Może nawet spowodować śmierć Uwięźnięta przepuklina jest wskazaniem do pilnej operacji Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Przepuklina, jeśli już raz powstanie, to zwykle wróci i będzie się powiększała. Jeżeli nie ma przeciwwskazań w postaci bardzo ciężkiej choroby serca lub płuc, należy operować. Są przypadki osób, które w wyniku uwięźnięcia przepukliny umierają - wyjaśnia prof. Stanisław Dąbrowiecki, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej CM UMK w Bydgoszczy.

Prof. Dąbrowiecki w rozmowie z Gazetą Wyborczą przestrzega, że jeśli przepuklina już raz powstanie, to zwykle wróci i sama się nie zagoi, choć na początku może uaktywniać się jedynie przy wzmożonym ciśnieniu wewnątrzbrzusznym. Dodaje, że z czasem będzie się powiększała i mogą się pojawić powikłania - niektóre bardzo groźne. 

Profesor wskazuje, że po pierwsze przepuklina odprowadzalna zmieni się w nieodprowadzalną (guzek nie wraca "do brzucha" nawet po naciśnięciu).

Zauważa, że w niekorzystnym scenariuszu może dojść do uwięźnięcia - jeżeli w worku przepuklinowym znajdzie się np. pętla jelitowa. Niekiedy zostaje też uciśnięta szypuła naczyniowa doprowadzająca krew do narządu uwięźniętego w worku przepuklinowym i - jak podpowiada chirurg - wówczas nazywamy to zadzierzgnięciem. Podkreśla, że to najgorsza z możliwych sytuacji i są osoby, które w wyniku uwięźnięcia przepukliny umierają - w następstwie wszystkich zmian związanych ze skrętem jelit, niedrożnością itd.

Specjalista dodaje, że nawet jeśli nie ma ostrych objawów, to wielka przepuklina jest technicznie bardzo trudna do zoperowania.

Prof. Dąbrowiecki szacuje, że w skali kraju rocznie operuje się 60-70 tys. przepuklin pachwinowych i około 3-4 tys. przepuklin brzusznych. Przepukliny pachwinowe to głównie przepukliny pierwotne, powstające w wyniku osłabienia tkanki łącznej. Przepukliny brzuszne to przede wszystkim przepukliny pooperacyjne.

Uwięźnięta przepuklina jest wskazaniem do pilnej operacji, tym bardziej zadzierzgnięcie - podkreśla chirurg.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH