Koszt szczepienia i szczepionki przeciwko grypie powinien być odliczany od dochodu. Niedoceniane są ekonomiczne aspekty leczenia powikłań pogrypowych - uważa szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy, prof. Lidia Brydak.

Komisja Europejska zarekomendowała państwom Unii Europejskiej zaszczepienie przeciwko sezonowej grypie 75 procent populacji w wieku powyżej 65 lat. Zasady te powinny być wprowadzone w danym kraju najpóźniej do zimy na przełomie lat 2014/2015.

– Wszczepialność w naszym kraju jest na bardzo niskim poziomie. Istotne jest to, że niedocenione są koszty, jakie pojawiają się z powodu powikłań i nie chodzi tylko o częściową lub całkowitą utratę zdrowia czy zgon, ale także o wysokie skutki ekonomiczne leczenia – dodaje prof. Brydak.

Jej zdaniem, szczepieniami powinny być na pewno objęte grupy podwyższonego ryzyka, oprócz osób starszych, do jednej z nich zalicza się dzieci od szóstego miesiąca życia do 18. roku życia. Jak podkreśla profesor, skuteczność szczepionki przeciwko grypie sezonowej wynosi 70 - 90 proc. Jeżeli nawet dojdzie do zakażenia wirusem nie będącym w składzie szczepionki na dany sezon epidemiczny, to i tak grypa przebiega bez powikłań. Szczepionka nie jest natomiast skuteczna w przypadku wirusa A/H1N1. Prowadzone są badania w tym kierunku.

W Unii Europejskiej powikłania po zwykłej grypie powodują śmierć 40-200 tysięcy osób rocznie. Grypa dotyka częściej osoby starsze, które mają większe problemy ze zdrowiem, powodując komplikacje, takie jak na przykład zapalenie płuc.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH