Wyniki badań stomatologicznych u dzieci są zatrważające. Za zły stan zębów odpowiadają głównie rodzice.

Wrocław ma jeden z najwyższych w Polsce odsetków dzieci dotkniętych próchnicą. Jak wysoki okaże się ten odsetek, będzie wiadomo na początku przyszłego roku, kiedy Urząd Miasta i Akademia Medyczna skończą badania zębów uczniów wrocławskich podstawówek. Jednak po przebadaniu połowy uczniów już wiadomo, że dane będą zatrważające.

Specjaliści szacują, że w skali Polski problemy z próchnicą może mieć nawet około 80 proc. uczniów podstawówek. Tymczasem już wiadomo, że we Wrocławiu na półmetku badań ten wskaźnik przekroczył 87 proc.

Według stomatologów winnymi są przede wszystkim rodzice, którzy nie pamiętają o wizytach kontrolnych u stomatologów i nie zważają na to, co ich dzieci jedzą. Stomatolodzy alarmują, że to właśnie słodkie przekąski popijane słodkimi napojami doprowadzają mleczaki dzieci do ruiny.

- Wstępne wyniki są rzeczywiście zatrważające i przewyższają średnią krajową. Moim zdaniem to pokazuje, jak wielkim błędem było wycofanie w 1999 roku pediatry i stomatologa ze szkół. Teraz - oprócz zapracowanych rodziców - nikt nie dba o zdrowie dzieci i profilaktykę – mówi prof. Alicja Chybicka, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Zdaniem profesor szkolne pielęgniarki nie są zobowiązane do kontroli zębów dzieci, a przede wszystkim nie są specjalistami w tej dziedzinie.

- Jestem za tym, żeby powrócić do tego, co było wcześniej - przyznaje prof. Chybicka. - Przecież nawet z samochodem jeździmy raz w roku na przegląd techniczny. Więc tym bardziej należy się to zębom naszych dzieci.

Urząd Miasta i Akademia Medyczna we Wrocławiu nie tylko badają stan zębów uczniów, ale także u części z nich prowadzą tzw. lakowanie. To zabieg polegający na wypełnianiu zniszczonych zębów mlecznych specjalnym preparatem z fluorem. Jednak to tylko działanie doraźne. Po kilku miesiącach substancja wypłukuje się i dziecko powinno znów udać się do dentysty.

- Dlatego kładziemy duży nacisk na przekazanie takiej informacji rodzicom. Nie jesteśmy w stanie przeprowadzać takich akcji co kilka miesięcy - mówi Anna Szarycz, szefowa wydziału zdrowia we wrocławskim magistracie.

Rodzice, którzy zainteresują się zdrowiem zębów swoich dzieci niejednokrotnie mają problem ze znalezieniem odpowiedniego dentysty.

- Bo w naszym kraju wciąż pokutuje mit, że zębów mlecznych się nie leczy. To błędne rozumowanie. Gdy są one zdrowe lub wyleczone, to znacznie zwiększa się prawdopodobieństwo, że i zęby stałe będą zdrowe, a zgryz prawidłowy – tłumaczy wrocławski stomatolog dr Maciej Kawala.

O tym, że niewielu stomatologów chce się zajmować mleczakami, przekonał się też urząd miasta. Zaproszenia do udziału w akcji wysłano do 150 gabinetów - pozytywnie odpowiedziało zaledwie 10. Jednak wizyta z bolącym zębem u dentysty to zawsze ostateczność. Zanim będzie konieczna, sami powinniśmy dbać o profilaktykę i zwracać uwagę, co jada nasze dziecko na co dzień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH