Poznań: sanepid nie przygotował się na zwiększoną liczbę zachorowań na grypę

Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu brakuje testów w kierunku wykrywania grypy. Inspektorzy nie spodziewali się takiego wzrostu zachorowań.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, w grudniu poznański sanepid kupił 70 testów. W styczniu zamówił kolejne 180. Ale reakcja była spóźniona. W Polsce szalała już grypa. Zapotrzebowanie na odczynniki było już tak ogromne, że Biomedica, która dostarcza odczynniki do genetycznych badań molekularnych nie była w stanie sprostać zamówieniu.

Z tego powodu Stacja musiała ograniczyć liczbę badań do poniedziałku (14 stycznia), kiedy to ma być dostarczona nowa partia testów.

Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego zapewnił nas, że to pojedynczy przypadek i obecnie nie ma sygnałów by w pozostałych regionach był problem z dostępem do takich testów.  

Rzecznik przypomina, że aby sprawdzić jakie szczepy wywołują chorobę i czy nie ma wśród nich szczepów groźnych, które wymagają podjęcia radykalnych działań wyznaczono w kraju już kilkuset lekarzy. - Ci pobierają od chorych wymazy i wysyłają do badania w wybranych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych dysponujących sprzętem PCR do badań metodami biologii molekularnej. Potem weryfikuje je Krajowy Ośrodek ds. Grypy - wyjaśnił Jan Bondar.

Także szpitale dysponujące sprzętem do tego typu badań w szczególnie ciężkich przypadkach robią takie badania, aby mieć pewność co do rodzaju wirusa.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH