Poznań: łóżka pediatryczne potrzebne od zaraz Prof. Bohdan Maruszewski, krajowy konsultant w dziedzinie kardiochirurgii dziecięcej

Klinika Kardiochirurgii Dziecięcej UM w Poznaniu dysponuje zaledwie dwiema salami zwykłymi i pooperacyjnymi - w sumie na 16 miejsc - oraz dwoma miejscami w izolatce. Potrzeby są o wiele większe.

– Zajmujemy 200 metrów i to jest cała klinika – mówi prof. Michał Wojtalik, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej.

– W rozwiniętych krajach europejskich społeczeństwo nie zaakceptowałoby leczenia dzieci w takich warunkach. Standardy wymagane dla placówek tego typu są dużo wyższe. Szkoda dzieci i ich rodziców. Miejsce takie jak to grozi zwyczajnie zakażeniami – twierdzi prof. Bohdan Maruszewski, krajowy konsultant w dziedzinie kardiochirurgii dziecięcej.

Fatalną sytuację może rozwiązać wybudowanie nowego szpitala dziecięcego. W stolicy Wielkopolski planuje się stworzyć również ponadregionalne Zachodnie Centrum Chorób Serca i Naczyń.

Jeśli plany doszłyby wreszcie do skutku to specjaliści mogliby przeprowadzać więcej operacji. W tej chwili jest to, z powodu fatalnych warunków, niemożliwe. Dlatego na operację w poznańskiej klinice czeka obecnie około 80 dzieci.

Więcej w Głosie Wielkopolskim.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH