Poznań: karetka jechała zbyt długo wskutek błędów dyspozytorów FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Po tym, jak 15 grudnia karetka pogotowia jechała 45 minut do 16-latki z bólem brzucha, wojewoda wielkopolski wszczął postępowanie wyjaśniające. Kontrola wykazała, że dyspozytorzy pogotowia nie dopełnili swoich obowiązków.

Ratownicy Rejonowej Stacji Pogotowia Ratunkowego przekonywali, że, kiedy rodzice dziewczyny wezwali pomoc, dostępne zespoły ratownicze były na innych interwencjach. Kontrola wykazała jednak coś innego.

Jak poinformował Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego, ustalono ponad wszelką wątpliwość, że doszło do nieprawidłowości w przyjmowaniu wezwań przez dyspozytorów. Na podstawie wyjaśnień kierownika RSPR, analizy nagrań z rejestratora rozmów oraz zapisów z systemu pozycjonowania zespołów ratownictwa medycznego ustalono, że dyspozytorzy nie dopełnili swoich obowiązków.

Rażące błędy swoich pracowników potwierdził też Marcin Zieliński, dyrektor Rejonowej Stacji Pogotowia Ratunkowego podjął decyzję o wyciągnięciu konsekwencji służbowych od dyspozytorów.

Więcej: www.gloswielkopolski.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH