Poznań: coraz większy tłok w szpitalnych oddziałach ratunkowych

Na przyjęcie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pacjent musi czekać w Poznaniu kilka godzin, choć zdarzały się przypadki kilkunastogodzinnego oczekiwania na pomoc.

Alina Łukasik, wielkopolski konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej, ordynator SOR-u w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu wyjaśnia, że w tej lecznicy przyjmowanych jest w oddziale ratunkowym średnio 200 osób dziennie. Pacjentów z roku na rok jest jednak coraz więcej. W 2012 r. było ich 57 tys., a w 2013 r. 61 tys.- informuje Głos Wielkopolski.

Jacek Łukomski, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Lutyckiej, wskazuje, że główne przyczyny problemu to brak odpowiedniego finansowania przez NFZ oraz zbyt mała liczba takich oddziałów w Poznaniu (SOR-y mają trzy szpitale w mieście).

Ponadto na SOR zgłaszają się nie tylko osoby wymagające natychmiastowej pomocy, ale również pacjenci, którzy powinni trafić do lekarzy rodzinnych. Małgorzata Lipko z Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ zaznacza, że SOR-y powinny przyjmować jedynie pacjentów w przypadkach zagrażających życiu. Dodaje, że stawki finansowe otrzymywane przez poznańskie placówki na prowadzenie SOR-ów należą do najwyższych w kraju.

Więcej: www.gloswielkopolski.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH