Posłowie: wcześniaki trzeba objąć kompleksową opieką

Neonatolodzy na czwartkowym (24 stycznia) posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia zaprezentowali program kompleksowej, specjalistycznej opieki nad wcześniakami po wypisaniu ich ze szpitala. Spotkał się on z poparciem posłów oraz wiceministra zdrowia Aleksandra Soplińskiego.

Dzięki postępom neonatologii przeżywalność najmniejszych wcześniaków w naszym kraju wynosi zdecydowanie powyżej 90 proc. Problemy zaczynają się dopiero po ich wypisie ze szpitala - powiedziała prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego. Wynika to z tego, że wcześniaki są w większym stopniu niż dzieci urodzone o czasie narażone są wiele groźnych chorób.

- Dlatego nawet po wypisie ze szpitala wymagają szczególnej opieki po to, by mogły wykorzystać wszystkie swoje potencjalne możliwości uszczuplone przez poród przedwczesny - podkreśliła prof. Ewa Helwich, konsultant krajowy ds. neonatologii. Według niej obecnie w kraju działa ponad 200 poradni neonatologicznych, które zajmują się noworodkiem do 12 miesiąca życia, brak jest jednak koordynacji opieki nad wcześniakami. Jak tłumaczyła, powinno być tak, aby przeciętnie cztery razy w roku wcześniak odbywał wszystkie wysokospecjalistyczne konsultacje jednego dnia.

W tym celu prof. Helwich stworzyła projekt kompleksowej opieki nad dziećmi, które są szczególnie zagrożone powikłaniami rozwoju. Są to noworodki urodzone przed 33. tygodniem ciąży, noworodki z wieloma wadami oraz urodzone z ciężkim niedotlenieniem i uszkodzeniem mózgu. Opieka ta byłaby zorganizowana w poradniach wielospecjalistycznych przy szpitalach najwyższego (tj. trzeciego) poziomu referencyjności, a dzieci byłyby nią objęte do trzeciego roku życia. Liczbę potrzebujących jej maluchówoszacowano na 300-500 w każdym województwie.

- Obliczyliśmy, że w całym kraju potrzeba ok. 30 takich ośrodków i wstępnie wyznaczyliśmy ich lokalizację - wyjaśniła prof. Helwich. Powinny powstać przy istniejących szpitalach specjalistycznych. Przyznała, że udało jej się uzyskać przychylność resortu zdrowia dla tej idei.

Propozycję stworzenia tego programu poparli też posłowie. Zdaniem posłanki Janiny Okrągły (PO) objęcie opieką specjalistyczną tej grupy dzieci może przyczynić się do racjonalizacji kosztów i zmniejszyć wydatki na opiekę nad nimi w latach następnych.Przewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS) ocenił, że powinien to być program realizowany przez NFZ, który oceniałby kompleksowość leczenia i prowadzenia wcześniaka, a nie poszczególne parametry jego zdrowia.

W Polsce o tym, czy dziecko zakwalifikuje się do programu profilaktyki decyduje data urodzenia. - Z takim kryterium nie zgadzają się też posłowie, twierdząc,  że data narodzin nie może być jedynym kryterium dopuszczenia dziecka do programu. Według prof. Helwich koszty poszerzenia programu według kryteriów, które proponują neonatolodzy wzrosłyby z 7 mln do 12 mln. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH