Porody domowe nie budzą entuzjazmu lekarzy

Według nowych standardów dotyczących opieki okołoporodowej, kobiety w ciąży mogą same zdecydować, gdzie będą rodzić. Lekarze obawiają się powikłań, których nie da się przewidzieć i ich skutków dla zdrowia matki i dziecka, wówczas gdy poród będzie miał miejsce poza szpitalem.

Jak już informowaliśmy nowe przepisy, które obowiązują od 8 kwietnia wprowadzają między innymi możliwość wyboru przez kobietę miejsca porodu. Ciężarna może zdecydować sie na rodzenie np. w domu.

- Narodziny dziecka w warunkach domowych mogą nieść z sobą pewne ryzyko, np. krwotok, w warunkach pozaszpitalnych może stanowić zagrożenie życia matki - mówi portalowie rynekzdrowia.pl prof. Jan Oleszczuk, lubelski konsultant wojewódzki w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

Jak podkreśla nasz rozmówca jest wiele komplikacji, których nie da się przewidzieć w trakcie prowadzenie ciąży. W wielu wypadkach szybka inetrwencja specjalisty i dostęp do odpowiedniej aparatury są konieczne by zminimalizować następstwa ewentualnych powikłań.

- Trzeba pamiętać, że dziś coraz częściej spotykamy się z przypadkami ryzykownych ciąż. Praktycznie tylko jedna trzecia ma prawidłowy przebieg - zaznacza profesor.

Zdaniem specjalistów najczęstsze powikłania, które w warunkach domowych mogą stanowić zagrożenie dla noworodka to: dziecko zachłyśnie się wodami płodowymi, zmieni pozycję i pępowina owinie mu się wokół szyi, może mieć wadę serca, której nie udało się wcześniej wykryć.

Negatywnie do rodzenia w domu odnosi się także Polskie Towarzystwo Ginekologiczne.

- Brak bezpieczeństwa to podstawowy zarzut - mówi Gazecie Wyborczej prof. Ryszard Poręba, prezes PTG.

Jednak z nowych przepisów zadowolone są położne, które nie podzielają obaw lekarzy. Jak podkreślają, wiekszość z nich w trakcie porodu korzysta z badania KTG, dzięki któremu mogą ocenić skurcze macicy i bicie serca dziecka. Gdy cokolwiek budzi ich niepokój, zawsze mogą zdecydować o przewiezieniu pacjentki do szpitala.

Jednak, ich zdaniem, porody domowe w Polsce nie będą popularne do czasu kiedy za takie świadczenia nie zacznie płacić NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.