Pomorskie: za dużo wcześniaków w małych szpitalach

Do specjalistycznych placówek z małych powiatowych szpitali trafia coraz więcej wcześniaków. Porody te powinny się odbyć od razu w lecznicach o wyższych stopniach referencyjności.

Jak podaje Dziennik Bałtycki, w 2012 r. do specjalistycznych placówek na terenie Trójmiasta zostało przewiezionych blisko 200 wcześniaków. Tylko do Szpitala Specjalistycznego św. Wojciecha w Gdańsku-Zaspie w ubiegłym roku karetka N przywiozła aż 114 wcześniaków i ciężko chorych noworodków.

W opinii wojewódzkiego konsultanta ds. neonatologii, wcześniaki w ogóle nie powinny urodzić się w szpitalach tzw. pierwszego stopnia referencyjnego, bo to zmniejsza ich szanse na przeżycie, a zwiększa ryzyko nieodwracalnego kalectwa.

Wskazuje, że szpitale te nie mają odpowiedniego sprzętu i aparatury, najczęściej nie ma też specjalisty neonatologa. Na niekorzyść działa też czas potrzebny na transport noworodka karetką N do specjalistycznego szpitala. Nieoficjalnie mówi się, że szpitale powiatowe "przytrzymują" rodzące, bo jako spółki prawa handlowego muszą przede wszystkim zarobić.

Więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl

Jak podają eksperci, co roku w Polsce przed czasem - tj. między 22. a 37. tygodniem ciąży - przychodzi na świat ok. 28 tys. dzieci, co stanowi ok. 7 proc. wszystkich urodzeń. Wcześniaki rodzą się z niedojrzałymi wieloma narządami. - Aby mogły przeżyć, przez wiele dni, tygodni, a nawet miesięcy muszą pozostawać na oddziale intensywnej terapii noworodka - tłumaczyła prof. Ewa Helwich, konsultant krajowy w dziedzinie neonatologii.

U większości noworodków urodzonych przed czasem występuje zespół zaburzeń oddychania. Poważniejsze powikłanie, tzw. dysplazja oskrzelowo-płucna dotyka zwłaszcza wcześniaki najbardziej niedojrzałe, z masą urodzeniową poniżej 1000 gram.

To powikłanie naraża dzieci na bardzo częste zakażenia układu oddechowego. Szczególnie groźny dla wcześniaków jest wirus określany w skrócie jako RS. Powoduje on ostre zakażenia układu oddechowego u ok. 90 proc. dzieci do 2. roku życia.

Innym istotnym problemem, który występuje u wcześniaków jest niedojrzałość układu nerwowego i konieczność jego stymulacji od pierwszych minut życia. Zarówno stymulacja, jak i rehabilitacja dają bardzo dobre efekty, bo mózg wcześniaka jest bardzo plastyczny.
 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH