Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego październik miał być miesiącem fali zachorowań na wirus nowej grypy. Dlatego GIS przesłał kilka miesięcy temu do Ministerstwa Edukacji wytyczne, co zrobić, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia epidemii w szkołach. Teraz placówki edukacyjne realizują zalecenia.

Pomorski kurator oświaty wysłał do szkół  komunikat dotyczący ryzyka wystąpienia choroby. Zoobowiązał też dyrektorów szkół, by na początku roku szkolnego przeprowadzili pogadanki na temat świńskiej grypy z dziećmi i rodzicami, a także zadbali o to, by uczniowie mieli możliwość na terenie szkoły dbać o higienę osobistą.

– Nie przeprowadzałem wprawdzie kontroli, czy dyrektorzy zastosowali się do zaleceń kuratorium, ale z prywatnych rozmów z dyrektorami i wychowawcami wiem, że nie tylko stosują się do zaleceń, ale też apelują do rodziców, by nawet lekko chore dzieci nie przychodziły do szkół – mówi Dziennikowi Bałtyckiemu kurator Zdzisław Szudrowicz.

W wielu placówkach pojawiły się też plakaty informujace o zagrożeniach i profilaktyce zwiazanej z chorobą. Dyrektorzy przedszkoli apelują, by dzieci chorowały w domach, a nie w przedszkolu. Wychowawcy najmłodszych zwracają uwagę, by dzieci nie piły z jednej butelki, nie dawały sobie tzw. „gryza” jabłka. Szkoły zastosowały się do zaleceń kuratorium, by we toaletach było mydło w płynie, suszarki do rąk lub jednorazowe ręczniki, a wychowawcy przeprowadzili we wszystkich klasach pogadanki na temat wirusa nowej grypy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH