Pomorskie: alarmowy numer 112 tam nie działa

Ratunkowy i alarmowy numer 112 nad morzem to fikcja - donosi naszemiasto.pl i podaje przykłady miejscowościach turystycznych (Władysławowo, Jastrzębia Góra), z których nie można się dodzwonić do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Powinno być tak, że specjalista z WCPR w Gdańsku ma pokierować zgłoszeniem i zawiadomić o zdarzeniu odpowiednie służby. Jednakże w turystycznym powiecie puckim, gdzie dziennie przewija się nawet kilkaset tysięcy gości, to martwy system, łączący jedynie z dyżurką policji.

Kłopoty ze 112 ma nie tylko powiat pucki. System kuleje w wielu rejonach. Nie zostały one jeszcze włączane do systemu powiadamiania ratunkowego.

- Do obsługiwania całego obszaru województwa pomorskiego Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego powinno być gotowe w grudniu 2013 roku. Wtedy z jego pomocy skorzystać będzie mogło około 2,3 mln mieszkańców - poinformował nas Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego.

Przed sezonem wakacyjnym średnia liczba zgłoszeń dobowych odbieranych w WCPR wynosiła około 1 tys.

W sierpniu WCPR zacznie odbierać telefony 112 z komórek w powiatach puckim, wejherowskim, kartuskim, nowodworskim i lęborskim. W pozostałych powiatach, do końca tego roku, numer 112 będzie odbierany przez dyżurnych policji lub straży pożarnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH