Sparaliżowany Hieronim Sadłowski, który w sierpniu na łamach prasy prosił o eutanazję otrzyma pomoc od fundacji Anny Dymnej

Sparaliżowanego od 30 lat mieszkańca Kuszewa koło Skoków (woj. wielkopolskie) odwiedził Przemysław Kowalik, który jeszcze przed dwoma laty sam prosił o śmierć, a w czerwcu na wózku inwalidzkim przejechał całą Polskę. Teraz przekonywał Hieronima, że warto żyć.

Tuż po publikacjach prasowych mężczyźnie podano pierwszą pomocną dłoń. W hospicjum w Wągrowcu dostał specjalistyczny materac, a lekarka nie wykluczyła operacji, której od długiego czasu odmawiali inni medycy.

Do Kuszewa przyjechał na prośbę wojewódzkiego konsultanta chirurgii, doktor Tomasz Banasiewicz ze Szpitala Klinicznego nr 2 w Poznaniu, aby stwierdzić czy lekarze są mu w stanie pomóc.

- Planujemy dalsze działania. Na pewno zdołamy ulżyć panu Hieronimowi w cierpieniu i w problemach, które go niepokoją - zapewnił portal lekarz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH