Polskie sztuczne serce - kiedy zacznie bić?

Niedawna informacja o wszczepieniu pompy osiowej wspomagającej pracę serca u 15-letniego chłopca, której dokonali kardiochirurdzy w watykańskim Szpitalu Pediatrycznym Dzieciątka Jezus, znowu przypomniała, że inżynierowie na całym świecie ścigają się w skonstruowaniu sztucznego serca.

Polskie placówki naukowo-badawcze są jednymi z tych, które podjęły to wyzwanie. Gdzie jesteśmy w tej światowej stawce?

Przed laty profesor Zbigniew Religa dzielił się powszechnie swoim marzeniem, aby do 2013 roku powstało rodzimej produkcji i pomysłu całkowicie implantowalne sztuczne serce.

Jak mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Zbigniew Nawrat, dyrektor naukowy Instytutu Protez Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu, sztuczne serce stworzyliśmy już na początku lat 90 tych. Było podobne w konstrukcji do protezy Jarvik 7. I właściwie tylko raz zostało ono zastosowane w sytuacji zagrożenia życia chorego. Bardziej pożądane przez klinicystów były stale udoskonalane komory wspomagania serca, czyli urządzenia zewnętrzne, przejmujące czynność serca i pozwalające choremu na dotrwanie do czasu przeszczepu tego narządu od martwego dawcy.

– Poza tym okazało się, że sztuczne komory zawsze dawały jeszcze szansę na leczenie serca. Od tamtego czasu zmienił się też pogląd na sztuczne serce w ogóle, dlatego, że stosowanie komór wspomagania serca pokazało, iż ten narząd ma możliwość regeneracji, o czym wcześniej nie wiedziano – stwierdza Zbigniew Nawrat.

Jest program
Mamy Narodowy Program „Polskie Sztuczne Serce". Dotyczy lat 2008-2012. W swojej głównej części jest dedykowany opracowaniu rodziny protez serca. Ta najbardziej zaawansowana – ma być całkowicie wszczepialna. Inżynierzy, fizycy, lekarze pracują nad projektami od nowej wersji protezy pozaustrojowej, przez częściowo wszczepialną protezę pulsacyjną, której napęd pozostaje poza ciałem pacjenta, po całkowicie implantowalną protezę pulsacyjną, która zostanie całkowicie schowana w ciele pacjenta.

– Oprócz tego w ramach programu opracowywane są dwie konstrukcje pomp wirowych, najwyższej generacji, bezłożyskowe, z zawieszeniem magnetycznym, nowocześniejsze niż Jarvik 2000 a równorzędne z pompami trzeciej generacji. Te ostatnie wykorzystują lewitujące, niepodparte łożyskami wirniki – tłumaczy nam Roman Kustosz, kierownik Pracowni Sztucznego Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu. 

Program obejmuje także prace z zakresu technologii inżynierii materiałowej, metrologii pomiarowej. Opracowywane są algorytmy kontroli, automatyzacji pracy procesu zdalnego nadzorowania pracy protez.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH