Polska dermatologia jest ceniona na świecie, jest jednak niedofinansowana

- Jeżeli chodzi o wiedzę, to można ocenić, że jest ona w Polsce na poziomie światowym, natomiast dostępność do środków finansowych jest znacząco niższa. Wiemy, jak leczyć, ale szereg metod nie może być upowszechniona ze względu na cenę leku lub za względu na koszt aparatury - powiedział prof. Gliński.

Przewodniczący PTD przyznał, że choroby dermatologiczne mają znaczący wpływ na obniżenie jakości życia pacjentów. - Choroby skóry są jednymi z najbardziej uciążliwych. Pacjenci czują się izolowani, mają myśli samobójcze, mają trudności w znalezieniu się w społeczeństwie - tego nie uświadamiają sobie nasi decydenci i NFZ, ograniczając np. dostępność leczenia dla chorych na łuszczycę. Ci ludzie są często wyeliminowani z jakiegokolwiek życia - stwierdził profesor.

Jak twierdzą dermatolodzy, świadomość pacjentów dotycząca chorób skóry jest wciąż niska. Dotyczy to np. grzybic skóry. Tymczasem w niektórych populacjach zakażenie grzybicze paznokci czy stóp może sięgać nawet 50 proc.

- Niektórzy pacjenci grzybicy czy łuszczycy nie traktują jako choroby. Po prostu żyją z tym, to ich nie boli, a leki kosztują - więc tego nie leczą. Nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego, że stają się źródłem zakażenia - powiedział prof. Wojciech Silny, współorganizator zjazdu.

PTD powstało w 1921 roku, jest jednym z najstarszych towarzystw medycznych w Europie. Zrzesza ponad 2 tys. spośród 3 tysięcy dermatologów w Polsce.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH