Polki chcą rodzić w domach, ale brakuje pieniędzy i położnych

Stowarzyszenie Niezależna Inicjatywa Rodziców i Położnych "Dobrze urodzeni" wyliczyło, że w ubiegłym roku odbyło się w domu 129 porodów, a rok wcześniej - 103.

Położne, które zajmują się porodami domowymi, uważają, że w porównaniu z innymi krajami Polska pod tym względem wciąż pozostaje daleko w tyle.

Jednym z powodów jest brak refundacji z NFZ. W Holandii 30 proc. kobiet rodzi w domu, w Niemczech 10 proc., w Wielkiej Brytanii to niecałe 3 proc, ale mimo to i tam poród jest finansowany przez państwową służbę zdrowia. Polskie mamy muszą płacić za taki poród nawet 2,5 tys. zł z własnej kieszeni.

Położne zaznaczają, że kobiet chcących rodzić w domu jest sporo, ale nie ma kto ich obsłużyć. Położnych domowych pracuje obecnie tylko 12, w tym pięć w Warszawie.

To efekt masowego przenoszenia porodów do szpitali w latach 70. Wówczas rolę położnej sprowadzono do asystowania lekarzowi. Dopiero w 1996 r., gdy uchwalono ustawę zawodową dla pielęgniarek i położnych, w zawodzie zaczął się powrót do samodzielności - przypomina Rzeczpospolita.

Ginekolog Wojciech Puzyna, dyrektor Szpitala Specjalistycznego św. Zofii w Warszawie, uważa, że problemem nie jest liczba położnych, ale bariera wynikająca ze świadomości społecznej. W Polsce utarło się bowiem, że jedynym bezpiecznym miejscem do odbycia porodu jest szpital, a jedyną kompetentną osobą do opieki nad pacjentką jest lekarz.

Wśród ginekologów jednak jest wielu przeciwników porodów domowych. Uważają oni, że  nigdy nie można przewidzieć, czy nie pojawi się zagrożenie dla zdrowia matki i dziecka, takie jak: odklejenie się łożyska, zapętlenie dziecka pępowiną, nagłe zwolnienia akcji serca płodu, wypadnięcie pępowiny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH