Pokłosie wojny w Iraku: rodzi się wiele chorych dzieci

Lekarze z Falludży, gdzie w 2004 r. Amerykanie walczyli z irackimi rebeliantami, notują coraz więcej porodów zdeformowanych niemowląt.

Niektórzy uważają, że to wynik bombardowań – pisze Gazeta Wyborcza.

– Rodzą się dzieci z wadami serca, z sześcioma palcami u rąk albo w ogóle bez palców, zdeformowane, z wadami mózgu – opowiadają reporterom BBC lekarze z centralnego szpitala w Falludży. – W ostatnich latach mamy kalekich niemowląt wielokrotnie razy więcej niż dawniej. Każdego dnia dwa albo trzy.

Szpitalne statystyki wykazują, że dzieci z wadami serca rodzi się w Falludży 13 razy więcej niż np. w Europie, czyli 95 na każde 1000 urodzeń.

– Spaliny, skażona woda, chemikalia, złe odżywianie, fatalny stan psychiczny i fizyczny matek – wymienia dyrektor szpitala dr Ajman Kais.

To oczywiste wyjaśnienie: wiadomo, że po obaleniu Saddama Husajna w 2003 r. fatalne warunki życia zabiły więcej Irakijczyków, niż bomby czy karabinowe kule. Wielu lekarzy twierdzi jednak, że główną przyczyną deformacji płodów są tysiące radioaktywnych bomb, które przed sześciu laty zrzucili w Falludży Amerykanie.

Amerykańskie dowództwo komentuje, że w Falludży używano bomb fosforowych, które wywołują ciężkie poparzenia, ale nie powodują tak długotrwałego skażenia.

Więcej w Gazecie Wyborczej: http://wyborcza.pl/1,75248,7627593,Zdeformowane_dzieci_Falludzy___dowod_na_bomby_uranowe_.html

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH