W ciągu ostatniego miesiąca lekarze z Augustowa podejrzewali grypę u ponad 500 osób. W Sejnach podejrzenie grypy dotyczyło 60 pacjentów. W Suwałkach dla odmiany nie zarejestrowano ani jednego takiego przypadku - informuje Gazeta Współczesna.
Tak wynika z danych gromadzonych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemilogiczną w Białymstoku, której lekarze mają obowiązek zgłaszania co tydzień wszystkich osób, u których podejrzewają grypę.Przychodnie w Suwałkach mają sporo pacjentów z przeziębieniami, ale podejrzenia grypy na razie nie odnotowały.
Więcej: http://www.wspolczesna.pl
Czytaj więcej: grypa
Szamotuły: przełom w procesie przeciwko lekarce oskarżonej o bezprawną sterylizację