W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Adam Dębski, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ przyznaje, że brak psychiatrycznego oddziału dla dzieci jest największym problemem, z jakim Fundusz ma do czynienia w tym regionie. Mali pacjenci podróżują do szpitali w Warszawie lub Olsztynie.

Dębski zaznacza, że brakuje chętnych do świadczenia takich usług.

Problem z dostępem do świadczeń z tego zakresu pojawił się w pierwszym kwartale ub. r. Do tego czasu Podlaski OW NFZ miał podpisany kontrakt na stacjonarną opiekę psychiatryczną dla dzieci i młodzieży ze Szpitalem Psychiatrycznym w Choroszczy. Niestety, z uwagi na brak specjalistów, szpital umowę rozwiązał.

- Od tej pory organizowaliśmy kilka konkursów w celu wyłonienia nowego świadczeniodawcy. Nie zgłosił się ani jeden podmiot, który byłby w stanie poprowadzić taki oddział - wyjaśnia Dębski.

Czytaj. Psychiatria: niedofinansowanie i zły system powodem fatalnej sytuacji w szpitalach psychiatrycznych

Braki kadrowe w tej specjalizacji doskwierają praktycznie w całym kraju. W Polsce na jednego psychiatrę przypada blisko 30 tys. nieletnich pacjentów, co stanowi jeden z najniższych wskaźników w Europie. Liczba zaburzeń psychicznych wśród dzieci mieści się natomiast w europejskiej średniej (około 9 proc. wymaga pomocy specjalisty).

Zbyt mała liczba specjalistów to nie jedyna bolączka psychiatrii. Problemy dotyczą także jej finansowania. W drugiej połowie 2011 r., NIK przeprowadziła kontrolę w 17 szpitalach psychiatrycznych: połowa skontrolowanych oddziałów psychiatrycznych była zaniedbana i przepełniona, 70 proc. szpitalnych sal nie spełniało wymogów.


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH