Podkarpacie: w szkołach będzie dostępna tylko zdrowa żywność?

Regionalni politycy wypowiadają wojnę kolorowym napojom, słodyczom i chipsom. Chcą, by niezdrowe jedzenie zniknęło z przyszkolnych sklepików.

W Polsce spośród 4,5 mln dzieci i młodzieży, aż milion ma problemy z wagą. Na 39 krajów z Europy i Ameryki, Polska jest na siódmym miejscu, jeśli chodzi o problemy z nadwagą i otyłością dzieci.

Zdaniem Jana Burego, posła z Podkarpacia, przewodniczącego klubu PSL powinniśmy iść za przykładem krajów, które już wprowadziły narodowe programy przeciwdziałania otyłości: to m.in. Kanada, Łotwa, Francja, Szwecja, Norwegia. Warto też zadbać o to, by dzieci w szkolnych sklepikach znalazły tylko zdrową żywność, a rodzice zwracali baczną uwagę na to, jak dzieci się odżywiają - pisze Gazeta Wyborcza.

Jesienią PSL złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o żywności i żywieniu. Chce w nim zakazać sprzedaży artykułów żywnościowych, które w składzie miałyby szkodliwe dodatki, a także określić dopuszczalną ilość soli, cukru, tłuszczów trans czy substancji słodzących w żywności dostępnej w szkołach.

Temat niezdrowej żywności w szkolnych sklepikach samorządowi urzędnicy poruszyli w poniedziałek (21 stycznia) w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie, podczas konferencji pt. "Szkoła ma uczyć, a nie tuczyć". Konferecja rozpoczęła regionalną dyskusję na temat śmieciowego jedzenia w szkołach. 

Więcej: rzeszow.gazeta.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH