Ukraińska epidemia nowej grypy nie spowodowała zainteresowania szczepieniami przeciwko grypie sezonowej na Podkarpaciu, które sąsiaduje z Ukrainą. Specjaliści ostrzegają, że sezonowa może być groźniejsza od AH1N1.

Prof. Lidia Brydak, szefowa Krajowego Ośrodka do spraw Grypy przypomina, że każdego roku na świecie na grypę choruje 1,5 mld osób, a ponad 1 mln umiera. Zaledwie 5,2 proc. Polaków zaszczepiło się w ubiegłym sezonie – podaje Gazeta Wyborcza.

– Możemy nie doczekać grypy pandemicznej i umrzemy wskutek powikłań wywołanych grypą sezonową – stwierdziła prof. Brydak.

Na Podkarpaciu farmaceuci nie zanotowali wzrostu sprzedaży szczepionki przeciwko grypie sezonowej, wyjątkiem jest Przemyśl, tam trudno już kupić szczepionkę.

Jak już podawaliśmy, w województwach graniczących z Ukrainą służby sanitarne i graniczne monitorują sytuację na przejściach. Szpitale, w których funkcjonują oddziały zakaźne, choć nie odnotowuje się zwiększonej liczby zachorowań, przygotowywane są na sytuacje wyjątkową. Jak przypominał rzecznik wojewody podkarpackiego Wiesław Bek, w regionie z grypą A/H1N1 lekarze mają do czynienia od maja, bo właśnie tam zanotowano jej pierwszy przypadek.

– Mamy do dyspozycji 15 łóżek na szpitalnym oddziale ratunkowym. Jesteśmy w stanie w ciągu doby przygotować ponad sto łóżek dla chorych na infekcje grypowe. Mamy zgromadzoną odpowiednią ilość masek, preparatów leczniczych, które powinny wystarczyć na taką ilość chorych – mówił portalowi rynekzdrowia.pl dr Krzysztof Popławski, zastępca dyrektora ds. leczniczych w Szpitalu Wojewódzkim w Przemyślu.

Na Podkarpaciu, jak i w całej Polsce, zdaniem dr Janusza Kaliszczaka, wojewódzkiego konsultanta ds. epidemiologii, pod względem zachorowalności na grypę i choroby grypopochodne sytuacja jest stabilna. Zachorowań na grypę sezonową, jest nawet mniej niż w poprzednich latach.

– W całej Polsce do tej pory rozpoznano ok. 170 przypadków zachorowania na grypę A/H1N1, wszystkie te osoby, podobnie jak osoby z kontaktu są zdefiniowane, są już po leczeniu lub w jego trakcie. Na Podkarpaciu odnotowaliśmy cztery przypadki zachorowań na grypę A/H1N, ale to nie ma nic wspólnego z tym, co dzieje się na Ukrainie – twierdzi dr Kaliszczak.

Grypa od zawsze towarzyszyła człowiekowi. Opisał ją już Hipokrates w 412 roku p.n.e. Pierwszy raz pandemię grypy zanotowano w XVI wieku. Kolejne fale zachorowań na grypę pojawiały się, co kilkadziesiąt lat.

W XX wieku najbardziej zjadliwa grypa pojawiła się po I wojnie światowej. Był to szczep H1N1, który wywołał pandemię choroby nazwanej grypą Hiszpanką. Zmarło wówczas ponad 50 mln osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH