Jak już szeroko pisaliśmy wczoraj (14 stycznia) Centralny Ośrodek Koordynujący Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi przedstawił wyniki dwóch audytów pracowni mammograficznych. W pierwszym (klinicznym) - sprawdzono jakość zdjęć, zaś w drugim - oceniono m.in. warunki i organizację przeprowadzania badań. Specjaliści przypominają jednak, że wyniki tych badań wymagają umiejętnej analizy, gdyż negatywna ocena audytorów może wynikać z niezaliczenia przez pracownię mammografii np. jednego wymogu.

Okazało się, że niektóre uznane lecznice, mimo zaliczenia kontroli jakości zdjęć na najwyższym poziomie, nie przeszły drugiego z audytów. Stało się tak m.in. w przypadku warszawskiego Szpitala Specjalistycznego Św. Zofii i Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA oraz niepublicznego Centrum Medycznego Damiana.

- Audyt kliniczny polegał na kontroli jakości zdjęć mammograficznych, czyli końcowego efektu pracy, najważniejszego z punktu widzenia radiologa. W drugim audycie sprawdzano m.in. parametry fizyczne, organizację przeprowadzania badań - poczekalnie, przebieralnie, gabinety opisowe. Sprawdzano także, czy poradnia wykonuje odpowiednie testy jakości - powiedziała dr Ewa Wesołowska, jedna z najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie mamografii, kierownik mazowieckiego Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego program wykrywania raka piersi.

Podkreśliła, że wyniki audytu należy rozpatrywać indywidualnie i nie można wyciągać ogólnych wniosków o sytuacji w lecznicach, bo - jak zaznaczyła - jest to w wielu wypadkach krzywdzące.

- Mogło się zdarzyć, że poradnia, która wykonuje bardzo dobre zdjęcia mammograficzne i pracują w niej jedni z najlepszych w Polsce radiologów uzyskała pożądany wynik w audycie klinicznym, ale nie zaliczyła drugiego audytu, gdyż nie spełniła któregoś z wymogów. Tak stało się m.in. w przypadku jednej z warszawskich poradni. Niektóre placówki nie zaliczyły audytu ponieważ przesłały do kontroli tylko jedno zdjęcie. Audyt powinien przyczynić się do poprawy jakości badań. Poradnie, które go nie zaliczyły mają szansę naprawić błędy - wyjaśniła Ewa Wesołowska.

Z danych opublikowanych przez COK dotyczących audytu klinicznego (kontrola jakości zdjęć) wynika, że aż 71 poradni mammograficznych (67 metoda analogowa i 4 metoda cyfrowa) wykonujących badania profilaktyczne nie uzyskało pozytywnego wyniku kontroli. W przypadku 105 skontrolowanych lecznic (100 metoda analogowa i pięć metoda cyfrowa) badania wykonywane są na pożądanym poziomie, a w 123 placówkach medycznych (117 metoda analogowa i 6 metoda cyfrowa) - na akceptowanym.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH