Plusy i minusy prywatnej opieki okołociążowej

Z szacunków Instytutu Matki i Dziecka wynika, że prawie połowa kobiet w ciąży wybiera opiekę w prywatnych gabinetach. Ciężarne przyznają, że wolą zapłacić, niż czekać w kolejce.

- Zapytałam ostatnio grupę kobiet w ciąży, gdzie korzystają z opieki. Na 20 uczestników dwie pani korzystały z opieki w ramach NFZ. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest bardzo dużo. Panie często mają swojego lekarza od lat, więc u niego potem prowadzą ciążę. Duże znaczenie ma też lepsza dostępność lekarzy z gabinetów prywatnych - mówi Leokadia Jędrzejewska, krajowy konsultant w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego.

Dostępność do opieki w ramach NFZ jest ograniczona. W jednej z gdańskich przychodni kobieta w szóstym tygodniu ciąży musi czekać na wizytę do połowy sierpnia, w innych do lekarza dostanie się najwcześniej w połowie lipca. Na wizytę w prywatnym gabinecie trzeba czekać maksymalnie 5-7 dni. Dodatkowo pacjentki wskazują na bardziej indywidualne podejście lekarza i gwarancję ciągłości opieki.

Minusem mogą być ceny samej wizyty i wykonywanych badań płacone z własnej kieszeni. Lekarze przyjmujący w ramach NFZ częściej też kierują kobiety do położnej rodzinnej, która porozmawia z ciężarną np. o jej emocjach, diecie, ćwiczeniach, pomoże przygotować się do porodu.

Więcej: http://trojmiasto.gazeta.pl/
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH